owlman, dlatego napisalem tutaj pierwszego posta by moc uzyskac podpowiedzi od bardziej doswiadczonych akwarystow. Ja sie w zadnym wypadku nie upieram, ze Ty albo ktos inny ma wylaczna racje. Wiem dokladnie, ze procesy chemiczne zachodzace w zbiorniku nie trwaja bardzo szybko. Te kilka miesiecy walki ze zbiornikiem pozwolilo mi sie wiele nauczyc...choc nadal jestem swiadom, ze praktyznie jestem na poczatku drogi zrozumienie mojego zbiornika

Jak zauwazyles staram sie byc konkretny i wywazony, dazac do znalezienia istoty problemu. Przyjmuje Twoje sugestie, jako wazne...tak samo jak pomoc Emi, Szymona i Andrzeja. Dziekuje Wam za pochylenie sie nad moimi problemami

Jutro czeka mnie podmiana wody, wejde wiec ponownie z niewielka iloscia iloscia Nitriveca. Rano ustawilem swiatlo z poludniowa przerwa: tj dziala w godzinach 9-12 i 15-20. Dzisiaj popoludniu poprzycinalem mocno "zaglonowione" roslinki i ponownie wyczyscilem cale akwarium z nalotu na szybie. Wlalem 5ml potasu.
Bede obserwowal co sie bedzie dzialo dalej.
Pozdrawiam