Witam,
Nie odpowiadałem przez chwilę, bo myślałem intensywnie. I wyszło, że rzeczywiście porwałem się z motyką na... akwarium. Analiza międzygatunkowej towarzyskości rybek nie jest szczególnie 'parametryzowalna'. Jest to analiza subiektywna. I subiektywność jest nie tylko po stronie akwarystów, ale i samych zwierząt

Mam znajomego, którego ojciec trzymał dwa samce bojownika wspaniałego w jednym akwarium. I miały się dobrze. Zbiornik stulitrowy i trzymane razem od małego. To precedens, jeden z wielu i nim analiza taka by się NIE zajmowała. Spektrum jest jednak pełne i sporo jest przypadków pośrednich, częstszych.
Przyglądając się pomysłowi od nowa: jest możliwych do wykonania wiele analiz parametryzowalnych - choćby próba wyznaczenia parametrów wody na podstawie wybranych gatunków ryb. Dla przykładu - pH. Każdy gatunek ma zakres 'od-do'. Średnia wyliczana jest tak, aby gatunki nie mieszczące się miały jak najmniejszą odchyłkę od wymagań. I nawet nie trzeba specjalnego algorytmu, przy zakresie i dokładności mierzonego pH można sprawdzić wszystkie możliwości. Inną może być pojemność akwarium. Najprostsza analiza (już przytaczana) 1cm=1l. Inne analizy pojemności akwarium. Jeszcze inne dotyczące roślin, oświetlenia etc. Do tego zarządzanie projektem jako całością. Analiza elementów wystroju (...a co się stanie jak wrzucę muszlę? zakładając, że muszla obok łupka filitowego i korzenia naturalnego jest w bazie - informacja o tym, że twardość wymagana przez obsadę nie będzie spełniona, gdyż wapień muszli zwiększy jej poziom) etc.
Krócej: analizy parametryczne, obiektywne plus zarządzanie "projektem akwarium" jako całością. Pracochłonne ale wykonalne. Analizy quasi-parametryczne odstawiamy na bok i zamieniamy je na analizy opisowe. Użytkownik wpisuje obsadę rybek i jako wynik dostaje zgrabną tabelkę zawierającą dobrze pogrupowane, niezależne od siebie dane. Ułatwiającą łatwą ocenę sytuacji dzięki skupieniu wiedzy i jej czytelności. Niejednoznaczną często. I dobrze. Jako wynik możliwa 'publikacja' projektu czyli otrzymanie publicznego linku do projktu wraz z wynikami analiz.
Docelowo także wodotryski - możliwość dodawania zdjęć dla gatunków, oceny fotek (galeria wyświetla się w kolejności od najlepszych), zgłaszania poprawek do opisów, zgłaszania nowych gatunków i inne. To tak, żeby wyznaczyć horyzont.
Powracające pytanie: czy jest powszechna potrzeba na coś takiego? Albo czy byłby to obiekt pożądania (pokażcie mi kogoś komu naprawdę potrzebny jest iPhone3G... a grupa chętnych jest)?
Dzięki za dotychczasowe uwagi

PiotreK