Witam wszystkich
Zaczne od tego ze w sobote wieczorem zauwazylem biale kropki na jednym z 3 gupikow jako ze jestem poczatkujacym akwarysta poczytalem poszukalem i ...ospa wczesniejsze objawy tzn ocieranie tez byly ale ze czlowiek "ciemny" i niedoswiadczony to nie wiedzialem jake benda skutki tego ocierania, na domiar zlego w piatek kupilem nowe rybki 5 razbor klinowych 2 kiryski i kosiarke. Po zdiagnozowaniu ospy zaczolem powoli podnosic tem. do 30 (nie wiem czy nie za szybko bo w przeciagu 2 dni o 5 stopni) i w niedziele udalem sie po lek na ospe a ze mieszkam w angli to zadnego z "wyczytanych" na polskich forach preparatu nie znalazlem wiec zkupilem tutejszy lek o nazwie "white spot control" jest to ciemno zielona ciecz o takim skladzie
-malachite green 4%
-acriflavine 0.005%
-quinine sulphate 0.004%
Zastosowanie 1ml na 9l wody po 48H dawke powtozyc,po nastepnych 48h podmienic 10% wody i dawke powtozyc, o zmianie temp nic niema dlatego postanowilem zmniejszyc temp do 28 bo balem sie ze zaszkodzi rybkom.A wiec niedziela pierwsza dawka leku zauwazylem biale kropki na neonku, gupiczka z kropkami zrobila sie osowiala i zaczela sie izolowac, poniedzialek temp 30 pozostale dwa gupiki troche osowiale kropki na drugiej samicy, wtorek powolne zmniejszanie temp i druga dawka leku jedna razbora zaczela sie izolowac brak oznak ospy, gupiki coraz bardziej osowiale choc oznaki ospy (kropki) zaczely ustepywac (plywanie w miejscu przy powierzchni albo przysiadywanie na dnie), sroda dwa gupiki samiec i samica martwe:

razbora zachowuje sie dokladnie jak gupiki i odizolowala sie calkowicie od reszty reszta rybek w miare "normalna" aktywne, pobieraja pokarm, karmie 2 razy dziennie malymi porcjami teraz raz dziennie...zdecydowalem sie na 10% podmiany w srode woda 24h odstana i napowietrzana...czwartek (dzis) razbora niezyje

po wylowieniu zauwazylem jakby czerwona plamke na brzuchu mozna by powiedziec dziure?? ale zaaplikowalem nastepna dawke leku bo na neonku nadal widze biale kropki....ocala gupiczka pozbyla sie kropek zrobila sie zywsza i do tego sie okocila 2 male gupiczki plywaja....na sobote planuje kolejana podmiane 10%wody i wegiel aktywny do filtra niewiem czy ten lek im nie zaszkodzil?? a nie chcialbym ich "truc" dalej...mam nadzieje ze do tego czasu ospa minie???
obsada
1 gupik samiczka +(2 niezyja)
2 male gupiczki ok 2tyg
2 male gupiczki 1-2 dniowe
3 neonki
4 razbory klinowe +(1 niezyje)
2 kiryski
1 kosiarka
1 glonojad
akwarium 60l twardosc wody 10 PH 7 NO3 15-20 NO2-0 tyle wiem akwa silnie napowietrzane oswietlenie 15w neonowka (nie za malo??)
Co jeszcze moge zrobic i jaka mogla byc przyczyna zgonu rybek?

ospa czy cos innego??? Gdyby to bylo jakies paskudztwo to czy nie powinny pasc wpierw te mlode gupiczki??
Acha i mam jakby "kurz" w wodzie co moze byc tego przyczyna???
Sorki ze sie tak rozpisalem ale chcialem jakos naswietlic sprawe... i z gory dziekuje za jakiekolwiek rady i porady
