Akwa 25l ,grzalka i filtr nie wiem dokladnie jaki ale kupiony w zoologicznym razem z akwarium.
Obsada:4 danio,6 neonów (teraz 2),3 czerwonogłówki (teraz jedna) ,1kirys (teraz 0) ,1glonojad ,1piskorek do tego 3krewetki red cherry
Temp okolo 28^C
Wczesniej uzylam preparatu na glony i wspomagajacy roślinki z TROPICALA
Danio i neonki mialam juz od dawna ,jakis tydzien temu wpuscilam krewetki i piskorka(rybki mialy sie swietnie) po kolejnych 2-3dniach dokupilam glonojada i.. 2 dni temu zauwazylam ze Danio dziwnie sie zachowuje jest niemrawe,takie same objawy zauwazylam u kirysa (lapal zastoje,potrafil przewrócić sie na bok lezec tak przec chwile i kiedy juz myslalam ze nie zyje odplywal)
Rano znalazlam zdechlego neonka (wygladal zdrowo,jakby po prostu zastygl) potem jeszcze jednego i czerwonogłówke, wlalam MFC, pod wieczór kolejny neon jeszcze zyl ale byl noszony z pradem wody,wygladal na niezywego jednak ruszal skrzelami

po chwili ten sam objaw zauwazylam u kolejnej czerwonogłówki (prucz noszenia przez prąd wody zkładła sie na dnie)
Postanowilam jak najszybciej przeniesc rybki do zapasowego akwa wlalam odstana wode i przenioslam rybki (kirys i czerwonogłówka juz nie zyly) Do nowego akwa wlalam jeszcze MFC ale juz widze ze Danio kładzie sie na dnie i ledwo podryguje..










PROSZE O POMOC