Najlepiej byłoby zastosować inny filtr na czas leczenia a stary niech chodzi w wiadrze z wodą, żeby nie stracić bakterii. W trakcie leczenia należy napowietrzać wodę akwarium.
Myślę że przy tak zakaźnych chorobach jak ichtioftirioza (ospa) takie postępowanie z filtrem byłoby bardzo lekkomyślne. W niezdezynfekowanym filtrze prawie na 100% pozostaną kulorzęski lub ich przetrwalniki i po ponownym podłączeniu go do akwarium z pewnością znowu zaatakują ryby. Uważam że przy ospie róznież filtr powinien być poddany dezynfekcji pomimo tego że zabije ona bakterie nitryfikujące. Czasem trzeba po prostu wybrać mniejsze zło.