Pewnie "starzy forumowcy" zaraz odeślą Cię do jakichś historycznych (cennych oczywiście) wątków, ale szybko powiem Ci co się działo u mnie.
3 tygodnie po załorzeniu akwarium, (już były ryby) pojawiły się jednocześnie glony zielone i okrzemki. Zielone porosły głównie wierzchołek skałki a okrzemki skałkę i wszystkie rośliny. Po przeczytaniu paru wątków na forum nadal nic nie wiedziałem

ale:
1. zmniejszyłem czas świecenia z ponad 14 godzin do 10 na dobę z przerwą w środku dnia
2. umieściłem dodatkowy malutki filterek z węglem aktywowanym
3. kupiłem kosiarki (bardziej dlatego, że są fajne, bo okrzemków raczej nie lubią)
4. obniżeyłem pH z 8 do 7,5
5. podaję trochę CO2
Postanowiłem działac wielotorowo, więc nie wiem co przyniosło skutek, ale ogólnie napewno jest lepiej.
Po tygodniu rozwój glonów się zatrzymał. Niestety nie chcą same zniknąć. Trzeba wyczyścić rośliny i co się da.
Węgla w akwarium oczywiście już nie ma.