Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: coś dziwnego na gupikach  (Przeczytany 2435 razy)
MaroPL16
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 46



« : Czerwiec 08, 2008, 09:40:55 »

Witam. Kiedy tak dzisiaj rano robilem taki dokladniejszy przeglad mojego akwa zobaczylem ze cos jest nie tak z moimi gupikami. Wygladaja tak jakby gnily? Shocked Huh  pojawil sie gdzieniegdzie na nich taki biały nalot i z tego co widze to jest tylko na gupikach a obsade mam taką:
molinezje
pretniki
neony
kosiarki
kirysniki
sumiki
glonojady
akwa 240 L

PH-7  niemam warunkow do robienia innych pomiarow

Wie ktos co moze byc przyczyna tej ich choroby? i jak to leczyc?
Zapisane

adix-7
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 95

Przeróbka Neonka :P


« Odpowiedz #1 : Czerwiec 08, 2008, 09:48:17 »

Jak bialy nalot to chyba ospa, ale nie jestem pewien.
Zapisane

Obsada do 60 L
10x molinezja
2x kirysek
2x żałobniczka
2x gupik
1x mieczyk
1x danio
Smerfcio
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 144


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 08, 2008, 10:04:24 »

 A ocierają się o dno, albo o jakieś roślinki czy ozdoby tak jak by chciały sie podrapać? Jeśli tak to jest to ospa.
Zapisane
MaroPL16
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 46



« Odpowiedz #3 : Czerwiec 08, 2008, 10:33:16 »

w sumie to nie widze zeby o cos sie ocieraly ale takie malo zywe są... w prawdzie na pokarm chętne ale tak to caly czas jakby płyną w miejscu Huh
Zapisane

Misquamacus
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3261



WWW
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 08, 2008, 10:35:30 »

ospa to kropki ....
pewnie pleśniawka, lub najprawdopodoniej martwica
zazwyczaj pomaga sól niejodowana łyżeczka na 10l i podwyższenie temperatury do 29*C
Zapisane


>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<
MaroPL16
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 46



« Odpowiedz #5 : Czerwiec 08, 2008, 12:25:45 »

na pewno ta sol to dobry pomysl? Ktos testowal ta metode?
Zapisane

MaroPL16
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 46



« Odpowiedz #6 : Czerwiec 08, 2008, 13:42:27 »

moze byc taka zwykla sol kuchenna?
Zapisane

ja!!!
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 95


« Odpowiedz #7 : Czerwiec 08, 2008, 13:56:16 »

kuchenna nie, bo jest jodowana. najlepiej kupić sól w sklepie zoologicznym. co do białego nalotu.. jest to albo pleśń albo zakazenie bakteryjne. czy to atakuje rybe w okolicy ogona? tak,ze ma zlepiony i własnie niezgrabnie pływa? postaraj się jak najdokładniej opisać co się dzieje.
 papa
Zapisane
Misquamacus
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3261



WWW
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 08, 2008, 18:04:31 »

sól pomoze ....
Zapisane


>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<
MaroPL16
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 46



« Odpowiedz #9 : Czerwiec 08, 2008, 22:12:46 »

dokladnie tak. Wszystkie zakazone rybki mają to w 99% na ogonach a dokladnie na ich obwodkach... i wlasnie tak niezgrabnie plywaja
Zapisane

ja!!!
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 95


« Odpowiedz #10 : Czerwiec 08, 2008, 22:27:52 »

pytam. bo widziałam u znajomego ostatnio taką chorobę i atakowała  ryby jajożyworodne... moim zdaniem jest to bakteria.. właśnie sól i podwyzszenie temperatury powinny pomóc można tez zastosować moim zdaniem niezawodną w wielu przypadkach akryflawinę. ale licz sie z tym,ze mogą niektóre paść niestety  Undecided
czy rybki ostatnio napotkały na jakiś czynnik stresowy?? bo własnie widziałam tą chorobę u zestresowanych ryb (2 samce mieczyków w 1 akwarium, w tym jeden był dręczony przez drugiego)bądź tych po  przeprowadzce, u innych nie było tak widocznych objawów.

trzymam kciuki za efektywne leczenie  papa
jakby co pisz o postępowaniu leczenia
Zapisane
MaroPL16
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 46



« Odpowiedz #11 : Czerwiec 16, 2008, 18:04:07 »

no wiec zrobilem tak jak kazaliscie a mianowicie w pierwszy dzien zająłem sie podwyzszeniem temperatury bo w zbiorniku 240 to tez w sumie nie jest tak hop siup. na drugi dzien kupilem 2 saszetki soli niejodowanej wsypalem jedna cala i 1/3 drugiej i trzymalem 30 stopni przez 48 h i jak tak dzisiaj patrze to wydaje mi sie ze niebezpieczenstwo minelo. Good ! w prawdzie stracilem kilka sztuk  Sad ale wiele tez jest takich ktorym te nadgnite ogony odrastają na nowo Good ! takze dziekuje wwam za rady Smiley Good !
Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: