nie dziwie Ci sie.. ale tak juz jest na allegro... mój chłopak jak sprzedawał wzmacniacz to miał śmieszną sytuację, gdyż odbiorca stwierdził,ze nie waży tyle ile powinna paczka i że sprzedano mu nie ten model, co był przedmiotem aukcji... i nie chciał otworzyć paczki, ktora wzial za pobraniem.. to była akcja, otarlo sie o negatywa, a sprzedajac malo rzeczy,zawsze to dziwnie wyglada.. po wielu rozmowach po otwarciu sie okazalo, co mialo, ale delikwent nawet nie przeprosil za kłopot.. więc na tych aukcjach mozna sobie tylko wyobrazic jakie "kwiatki" odchodza...
