Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Narybek miedzy szkłem a zwirkiem.  (Przeczytany 1899 razy)
Grajewiak
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3219


Dariusz


WWW
« : Czerwiec 12, 2008, 21:18:07 »

Witam Wink (przepraszam jesli nie ten dzial!)
Około dwoch tygodni temu okociła mi sie gupiczka Wink. Oczywiscie porodu nie widziałem i przez przypadek zobaczyłęm małego gupika miedzy przednia szyba a zwirkiem mniej wiecej na wysokosci 2och cm (ogolna grubosc zwirku z przodu to ok 5cm). Pytanie brzmi czy skoro tam wpłynal to sam by wypłynal? Z tego co widziałem to raczej wciskal sie na smo dno wiec go wyłowiłem to takiego prowizorycznego kotnika  Grin Jesli by jednak nie dał rady z tamtad wyplynac sam to czy jego zwloki (znajdujace sie gdzies pod zwirkiem) bardzo wplynelyby na jakosc wody? Wink
Zapisane

GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 13, 2008, 08:12:25 »

Nie.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
Grajewiak
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3219


Dariusz


WWW
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 13, 2008, 08:41:47 »

Bardzo ciekawa odpowiedz tylko na które pytanie  Grin Grin Grin
Zapisane

GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 13, 2008, 09:05:41 »

Ostatnie.

Co do tego czy by sam wypłynął - może. To zależy jak głęboko udałoby mu się wpłynąć i czy dałby radę się obrócić czy cofnąć z powrotem.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
Grajewiak
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3219


Dariusz


WWW
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 13, 2008, 09:11:24 »

Co do tego czy by sam wypłynął - może. To zależy jak głęboko udałoby mu się wpłynąć i czy dałby radę się obrócić czy cofnąć z powrotem.
No ale wtedy i tak by zostal zeżarty przez ktoras z ryb  Grin Dzieki za odpowiedz Wink
Zapisane

GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 13, 2008, 11:19:14 »

Akurat narybek gupika jest bardzo dobrym pokarmem dla wielu ryb więc nie przejmowała bym się za bardzo. Kiedyś na narybku gupika i molinezji skalary rosły mi jak na drożdżach.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
Grajewiak
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3219


Dariusz


WWW
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 13, 2008, 11:28:28 »

Akurat narybek gupika jest bardzo dobrym pokarmem dla wielu ryb
Wiem wiem Wink Miałem juz 2gi porod gupiczki i z pierwszego nic nie zostalo a z drugiego tylko 2 uratowalem Wink Tak z innej beczki, razbory klinowe beda jadly narybek gupika? Bo nie chce by bylo ich za duzo gdy odejda brzanki i danio Wink
Zapisane

GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!
Misquamacus
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3261



WWW
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 13, 2008, 12:09:39 »

będą Wink
Zapisane


>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: