Witam!
Chciałam wsadzić nową roślinę do akwa roślinnego, 126l. W tym celu musiałam zrobić małe przemeblowanie bo w akwa jest już ciasno. Gdy wyjmowałam kilka roślin, od spodu pelii zauważyłam tego stwora! Ma jakieś 3-3,5cm długości, rusza się bardzo powoli. Więcej takich delikwentów w akwarium nie widzę, ale z podłoża co i rusz wyłazi na chwilę jakaś biało różowa glizda. Jest podłużna, wąska, ma ok. 1cm długości. Po chwili wbija się z powrotem w podłoże. Czy mogą to być jakieś larwy tego potwora na zdjęciu? Co to jest?? Czy mam zrobić restart zbiornika w połączeniu z gotowaniem podłoża? W akwarium są setki krewetek, w tym mnóstwo młodych. Pewnie część z nich zjadał, bo czymś się żywić musiał, a ubytków w roślinach nie ma. I przede wszystkim, skąd się to coś wzięło??!!
Dane o zbiorniku:
126l, roślinny
temperatura - 25 stopni
ph - ok. 6,5
podmiany co tydzień, nawożenie PG i JBL
podłoże MHK Floran
Fotka:

Pozdrawiam i bardzo proszę o szybką pomoc!