Żal i głupota......

Zaczęty przez HellgatE, 27.02.2008, 15:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

Misquamacus

jeszcze ciekawostka do rybie pamięci, moja obsada żywo reaguje na otwarcie 'akwariowej szuflady' pod akwarium (w niej trzymam pokarmy), inne olewają ;) odrazu jest ruch przy szybie, a nóż, widelec ;)

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

Krzysiek19

Cytat: Misquamacus w 28.02.2008, 19:24
jeszcze ciekawostka do rybie pamięci, moja obsada żywo reaguje na otwarcie 'akwariowej szuflady' pod akwarium (w niej trzymam pokarmy), inne olewają ;) odrazu jest ruch przy szybie, a nóż, widelec ;)

Moje tez odrazy podpływają i jedzą  :D :D :D
45 l
  XxX-gupiki z młodymi
  5-kiryski pstre
35l
W planach muszlowce :)
---------------

sircula

 Tak BTW. Wczoraj w teleekspresie mówili , że naukowcy(nie pamiętam skąd) udowodnili , że ryby potrafią liczyć do czterech:)
pozdr
"Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu." - Stanisław Lem
<br>http://www.artrock.pl/recenzje_sc.php?id=2365

memozee

A wracając do przedmiotowego traktowania ryb. Ostatnio zachorowała mi ulubienica- krwawa mary :P (welonka) zaraz poleciała do sklepu po lekarstwa i zaczęłam kuracje (chyba jej się polepsza :)) . Co usłyszałam od kolegi? "wiesz, wydaje mi się, ze taniej byłoby kupić nowe" :/ jasne, mniej zachodu,mniej "straconych" pieniędzy. A co z odpowiedzialnością za żywą istotę zdaną na naszą łaskę lub niełaskę ? równie dobrze można usypiać wszystkie psy jak tylko dorosną, bo za dużo jedzą i taniej będzie zakupić nowego niż zajmować się starym :/
BĄDŹMY ODPOWIEDZIALNI !!
zbieram na szczęście, kto się dołoży? ;)

To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.

HellgatE



Mi się wydaje że raczej wszyscy którzy  są na forum gardzą

Kula okropieństwo ble  :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P
[/quote]

No nie wiem czy wszyscy... ale to już pozostawmy na potem.
Co do kuli masz racje.
Ryba w kuli nie może swobodnie poruszać się ani oddychać.
Przykład:
Ludzie myślą żw welony to idealne rybki do kuli nie wymagające niczego .
To nieprawda welonka średniej wielkości potrzebuje 30l ludzie opamiętajcie się.
Ps. Każde ryba musi mieć przynajmniej napowietrzacz nie wspominając już o innych sprzętach.
Wyjątkiem są ryby z rodziny labiryntowatych.

Mieczyk :) i Molinezje
Moje GG : 10710353
;) ;)

sircula

Cytat: HellgatE w 29.02.2008, 14:16

Ps. Każde ryba musi mieć przynajmniej napowietrzacz nie wspominając już o innych sprzętach.
Wyjątkiem są ryby z rodziny labiryntowatych.
Labiryntowe nie są tu wyjątkiem. Napowietrzacza mieć wprawdzie nie muszą, ale filtr jest nieodzowny, ogrzewanie również , bo lubią ciepło miec w baniaku.
pozdr
"Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu." - Stanisław Lem
<br>http://www.artrock.pl/recenzje_sc.php?id=2365

HellgatE

Tak wiem ale ja tu mówie o samym napowietrzaniu... Filtr musi być ale moim zdaniem napowietrzanie też by się przydało np. takie które daje filtr...dziwna troche taka woda bez tlenu  :)

Mieczyk :) i Molinezje
Moje GG : 10710353
;) ;)

zimbabwe

Pamiętam iż była na tym forum dyskusja nt. rybiej inteligencji i pamięci - i wszyscy zgodnie doszliśmy do wniosku, że jest bzdurą stwierdzenie, że rybka ma pamięć trzysekudową. To tak jakby powiedzieć, że jak ja np. wychodzę o 7 z domu i wracam o 17 to znak, że moja pamięć trwa 10 godzin? Oczywiście że nie! Nie wierzmy tak ślepo w to, co mówią niektórzy ludzie nauki. Ja zawsze jak wyjeżdżałam z domu i wracałam nawet po długim czasie, i przychodziłam do mojego pokoju, to ryby podpływały żwawo  do przedniej szyby akwarium, a do innych ludzi tak nie podpływają, a wiem bo widziałam.
Najpierw jesteśmy ludźmi - reszta to dodatki.

HellgatE

Tak macie racje... to nie może być dopuszczalne że ryba ma pamięć krótkotrwałą to nie nemo.

Mieczyk :) i Molinezje
Moje GG : 10710353
;) ;)

karol13

wracając do głównego wątku to generalnie winni temu wszystkiemu są sprzedawcy w zoologach ponieważ wcisną nawet paletkę do 25 litrów >:(. w takich sklepach powinni być ludzie kompetentni i uczciwi, ale cóż...
taki scenariusz nigdy się nie sprawdzi, co jest naprawdę bardzo smutne... :'( :'( :'( :'( :'(
Nie polemizuj z idiotą bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem. ;D ;D ;D ;D ;D

sircula

#25
Niestety branża akwarystyczna nie jest żadnym wyjątkiem jeśli chodzi o zasady biznesu. Sprzedawca ma sprzedawać jak najwięcej i wtedy jest dobrym sprzedawcą(dla szefa). Żaden szef sieci sklepów czy małego sklepiku akwarystycznego nie będzie tolerował u siebie kogoś z dużą wiedzą , kto tą wiedzę wykorzystuje na dobre rady dla klientów  a nie na obroty. Biznes jest biznes. Lepszy obrotny handlowiec przy kasie sprzedający kielbasę i  nie będący technologiem żywienia. Niż znawca tematu, który każdemu klientowi wyjaśnia jak to teraz jego ulubioną kiełbaskę robi. Wiem , że to uproszczenie dość mocne. Ale rynek tak działa. Są wprawdzie pasjonaci , którzy zaskarbiają sobie klientów fachową wiedzą i dobrymi radami, ale są w mniejszości. Dlatego  , że 70 proc klientów ma blade pojęcie o tym co chce kupić w akwarystycznym. Co mnie osobiście w dobie internetu dziwi przede wszystkim u osób , którym to źródło informacji jest bliskie.
Zdradzę może tajemnicę, że wbrew pozorom duże sieci akwarystyczne nie zatrudniają(jeśli mogą) totalnych ignorantów. Znajomy mój był na rozmowie kwalifikacyjnej w jednej z takich sieci i osoba rekrutująca porządnie go wymaglowała. Od gatunków, po choroby i leczenie itp.Kolega się nie zdecydował , bo mało płacili. Pytanie. DLaczego pomimo takiego sposobu rekrutacji w sklepie wciskają laikom co popadnie? To już od ludzi zależy. Znajomy powiedzial też mi ,że w takich firmach jest system niewielkiej podstawy i prowizji. Nie dziwi mnie zatem fakt , że ludzie pracujący w tych sklepach , nawet jeśli mieli kiedyś ideały to szybko je tracą, bo dobre rady nie idą w parze z dobrymi pieniedzmi.
Smutne to , ale prawdziwe. DLatego jak mantre będę powtarzał. Najpierw czytamy, szukamy, sprawdzamy. Potem do sklepu na zakupy.
Pozdr
"Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu." - Stanisław Lem
<br>http://www.artrock.pl/recenzje_sc.php?id=2365