Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: jak wybrac bojownika?  (Przeczytany 6006 razy)
Yrr
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 65


« Odpowiedz #15 : Luty 15, 2008, 09:39:20 »

Kupowanie bojownika z kubeczka to nie jego ratowanie, ale nakręcanie koniunktury, a więc zachęcanie producentów i sprzedawców do szerzenie procederu (skoro coś przynosi dochody w imię czego z tego rezygnować ?). Przestańmy kupować to przestaną sprzedawać. Może to okrutne, ale jak mawiał hrabia" nie czas myśleć o różach gdy las płonie".

Częsty problem z bojownikami, to fakt, że w pojemnikach pływają one nie w wodzie ale w chemii podtrzymującej je przy życiu (kiedyś traktowano tak również neonki z importu). Ryba wpuszczona do wody akwariowej często nie wytrzymuje i zdycha w warunkach dla niej optymalnych - jej organizm nie nabył odporności na nic, a naturalna flora bakteryjna została wykończona doszczętnie. Taką technikę przechowywanie i sprzedaży bojowników praktykowała jedna z dużych polskich firm, na szczęście już nie istniejąca.
Zapisane

Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #16 : Luty 15, 2008, 14:55:20 »

Kupowanie bojownika z kubeczka to nie jego ratowanie, ale nakręcanie koniunktury, a więc zachęcanie producentów i sprzedawców do szerzenie procederu (skoro coś przynosi dochody w imię czego z tego rezygnować ?). Przestańmy kupować to przestaną sprzedawać. Może to okrutne, ale jak mawiał hrabia" nie czas myśleć o różach gdy las płonie".
 

Na szczęście każdy ma prawo do swojego zdania Roll Eyes
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
al
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 101


« Odpowiedz #17 : Luty 19, 2008, 10:53:56 »

Wiesz Ala, nie jestem Embarrassed
Nie wiem zbyt wiele o bojownikach, tyle, co tu wyczytałam i w internecie pooglądałam kilka zdjęć. Prawie na wszystkich zdjęciach i u innych bojków w kubeczkach ta płetwa jest dużo bardziej okazalsza Sad

Ale to nic. Nawet jak nie odrośnie to i tak dla mnie jest najpiękniejszy Grin

a nie jest to czasami odmiana crowntail, albo combtail?
zobacz:  http://www.bojownik.pl/Betta-splendens-formy-ogona-i-pletw-t1432.html
Zapisane
Misquamacus
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3261



WWW
« Odpowiedz #18 : Luty 19, 2008, 15:30:06 »

Ania
zobacz dokładnie jak się kończy płetwa
zazwyczaj widać, czy to jest rozszarpane, czy tak ma być .
A może bojuś jest jeszcze młodziakiem ? chodż płetwa grzbietowa szybko się powinna rozwinąć.
Nawet jakby miał taką płetwę jak teraz to chyba nie powód żeby go nie lubić ? Smiley
Zapisane


>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #19 : Luty 19, 2008, 21:40:20 »

No toż napisałam, że nawet jak nie odrośnie to będzie dla mnie i tak najpiękniejszy Grin
Jutro strzelę mu fotkę to wrzucę na forum i może coś wspólnie uradzimy Grin

czy to możliwe, że obgryzł ogon gupikowi też czerwonemu? to znaczy bojek jest granatowo-czerwony a gupiś czarno-czerwony z okazałym ogonkiem. Hmmm....miał go jeszcze wczoraj Sad

p.s. a cóż to za szczurek?
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: