Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « flexibaterioza ... łaaaaaa
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: flexibaterioza ... łaaaaaa  (Przeczytany 8642 razy)
michał
Bywalec
****
Wiadomości: 577



« Odpowiedz #15 : Maj 13, 2004, 15:22:15 »

Za 2 dni podmień wodę tak około 20%
Zapisane

Błądzić to rzecz ludzka!?!
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #16 : Maj 14, 2004, 14:05:26 »

mam nadzieje że nie przesadziułeś z tym Aquacidem i pamiętaj o lekach Smiley pozdr.
Zapisane

112,25
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2337


« Odpowiedz #17 : Maj 19, 2004, 11:06:29 »

Claudie i Tania juz się nie męczą ...  :cry:
Zapisane

Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
michał
Bywalec
****
Wiadomości: 577



« Odpowiedz #18 : Maj 19, 2004, 11:36:35 »

podmień trochę wody
Zapisane

Błądzić to rzecz ludzka!?!
atusia
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 383



« Odpowiedz #19 : Maj 19, 2004, 11:39:06 »

Cytat: Raffy
Claudie i Tania juz się nie męczą ...  :cry:

Przykro mi, ale flexibakterioza jest trudna do wyleczenia Sad
Zapisane

Pozdrawiam Beata
 

240l-paletki
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #20 : Maj 19, 2004, 14:47:52 »

Chroba jest okropna mnie zastanawia natonmiast jedno , jak łatwo się przenosi między innymi gatunkami i jak bardzo jest zaraźliwa Huh Głównie chodzi mi o coś w rodzaju drogi zakażania wody tą bakterią Huh
Zapisane

112,25
atusia
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 383



« Odpowiedz #21 : Maj 19, 2004, 15:23:18 »

Więc tak: flexibakteriozę wywołują bakterie oraz działanie toksyn i enzymów,zbyt duża ilość martwej materii w akwarium oraz złe warunki tlenowe również przyczyniają się do powstania tej choroby. Infekcja ta może także zostać przyniesiona wraz z zakupionymi ślimakami, roślinkami oraz rybkami.
Zapisane

Pozdrawiam Beata
 

240l-paletki
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #22 : Maj 19, 2004, 15:51:28 »

No to wychodzi na to że bez zachowania porządnej aseptyki nie ma mowy o 100% bezpieczeństwie... Tego się obawiałem no coż narazie nie mam tej choroby więc sie ciesze Smiley Pozdr.
Zapisane

112,25
Jarek W
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 105



« Odpowiedz #23 : Maj 19, 2004, 17:32:09 »

Mnie martwi jeszcze jedno-jak ją rozpoznać w sklepowym akwarium  :?
Przecież objawy w danym czasie mogą być niewidoczne-jeżeli trafimy na nieuczciwego sprzedawcę to (o ile dobrze zrozumiałem Tramala) możemy zniszczyć całą dotychczasową obsadę akwarium.
Pozdrawiam
Zapisane

Akwa 54 l
Zarybione:
Nowa akwarystyczna miłość - parka Apistogramma Borelli
zbrojniki niebieskie 2 szt.
kiryski spiżowe 4 szt.
Przem
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #24 : Maj 19, 2004, 17:35:40 »

Pozostaje nam tylko kwarantanna. Ja już kilka rybek uśmierciłem wpuszczając taką chorą rybolę. Teraz przed zakupem kolejnych ryb zaopatrzę się wcześniej w kwarantannik i już żadnej choroby nie dopuszczę do mojego akwarium.  Cool
Zapisane
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #25 : Maj 19, 2004, 18:12:45 »

Niestety nigdy nie można mieć pewności co się kupuje... Wyjściem z tego będzie kwarantannik jak już wspomniano (można go stwożyć tanim kosztem około 60zł jak ktoś się postara Wink Innym dobrym wyjściem jest spytać w sklepie kiedy była ostatnia dostawa rybek i jeśli już są one  w zbiorniczku dobrze się im przyjżeć w celu znalezienia jakiegoś przypuszczalnego choróbska. No i najlepszy sposób to barć ryby od znajomego hodowcy. Mimo to ryzyko zawleczenia choroby zawsze istnieje bo ryby mogą być samymi nosicielami choroby i dopiero przy sprzyjających warunkach choroba zaatakuje... Pozdr.
Zapisane

112,25
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2337


« Odpowiedz #26 : Maj 26, 2004, 18:27:37 »

5 gupolów udało sie uratować (Max, Naomi, Tramal, Dziurawiec i Mia) . tramal - cieszysz się ze ten Tramal żyje ? Wink
Zapisane

Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #27 : Maj 26, 2004, 21:18:33 »

jasne że sie ciesze Smiley każda uratowana u kogoś rybka mnie cieszy, Zwłaszcza jeśli chodzi o gupiki. Niestety mój piękny samiec pewnie też za jakiś czas odwiedzi Twoje gupolki w krainie wiecznie płynących rzek gdzieś nad trynidanem . Jest już stary a jego płetwa (triangel)jest tak duza ze bardzo ciezko mu sie plywa i bardzo czesto wypoczywa na dnie , pokarm pobiera chetnie ja mu go podam pod nos... szkoda bo to prawdziwy okaz , szkoda że zdjęcia nie ma... Pozdrawiam
Zapisane

112,25
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2337


« Odpowiedz #28 : Maj 27, 2004, 06:09:34 »

uu, przykro mi  Sad


Dziurawiec ma też strasznie poszarpany ogon ... najpierw Adaś a teraz Tommy :? Musiałem na chwilę rybki do miski przenieść i tam sie własnie stało, ale ogon Dziurawcowi odrosnie Wink i się zastanawiam czy nie zmienić imie na "Poszarpany" Wink


Edit : Niedawno odeszła do rybiego raju molinezja bez oka - Molly Sad
Zapisane

Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: