Witam!
Mam parke skalarów w trakcie tarła. Wczoraj samica złozyła ikre z boku filtra. Pozniej obydwoje opiekowali sie nią, atakowaly inne ryby wkraczajace na ich terytorium. Niestety juz polowa z ikry zrobila sie biala. Jest to dopiero ich trzecie tarlo. Wszystko bylo by wporzadku, gdyby nie to, ze jeden ze skalarow (prawdopodobnie samica) jest bardzo malo zywotna w porownaniu z samcem (ktory wciaz dzielnie broni terytorium), stoi pod powierzchnia wody, w kacie akwarium, ale wciaz przy filtrze gdzie znajduje sie ikra. Czasami wykona jakis ruch. Ma wytrzeszcz oczu, duzy brzuch, zaczerwienione skrzela,szybko oddycha i ogolnie nie wyglada dobrze. Nie ma apetytu. Czy to choroba? Czy moze jakies "przemecznie" po tarle? Czy moge mu w jakis sposob pomoc?

Prosze o pilne odpowiedzi

Pozdrawiam!
Aha i dodam jeszcze ze akwa ma
112 l, temperatura
28 stopni, woda regularnie napowietrzana i filtrowana.