Witam,
Wtrącę się do tego wątku. Po pierwsze akary z maroni są pielęgnicami (i to chyba najspokojniejszymi)więc trudno o rybę bardziej pielęgnicowatą

. Problem z nimi jest taki, że nie tak łatwo dobierają się w pary. Po drugie parametry podane przez Błazenek są dalekie od optymalnych dla A. agasizi, ona preferuję wodę miękka i lekko kwaśną i raczej nie polecał bym jej na początek przygody z apisto. Co innego A. borelli w sam raz na początek. Natomiast jeśli chciał byś się dochować potomstwa pielęgniczek to musiał byś zupełnie zmienić obsadę towarzysząco - zależy na ci Ci zależy.
Pozdrawiam