Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: choroba bojownika:(  (Przeczytany 3139 razy)
Gosija
Nowy
*
Wiadomości: 4


« : Luty 20, 2008, 11:16:38 »

mam problem.
Dostałam bojownika który wcześniej był trzymany w dość sporym słoiku(patrząc na warunki w jakich trzymane są one w sklepach zoologicznych), teraz jest u mnie w kuli bo nie moge go wpuścic do akwarium bo jest agresywny w stosunku do innych rybek. Zauważyłam że coś mu wyrosło, podobne jest to do pleśniawki ale ma taki ciemny kolor(brązowy) i nie wiem jak mu pomóc. Od nie dawna hoduje rybki i pewnie jest to spowodowane moja niewiedza. Pomóżcie mi, prosze jak najszybciej bo nie chce żeby zdechl Cry
Zapisane
matka siedzi z tyłu
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1554



WWW
« Odpowiedz #1 : Luty 20, 2008, 21:53:30 »

1. Ile litrów ma kula?
2. Czy zbiornik ma pokrywę?
3. Czy masz grzałkę/jaką?
4. Jaka jest temperatura?
5. Jaką masz obsadę zbiornika - czy z bojownikiem są inne rybki/jakie?
6. Czy kula posiada filtr/jaki?
7. Jakie jest podłoże, rośliny inne dekoracje?
8. Jakie są parametry wody?
9. Jak wyglądają podmiany? Ile litrów podmieniasz? Kiedy była ostatnia podmiana?
10. Dokładny opis objawów.
11. Czy masz zdjęcie chorej rybki? Jeśli tak to wklej je.
12. Jakich zmian dokonałeś ostatnio w akwarium? Kiedy? (nowe rybki, nowe roślinki, nowy nawóz, itp)
13. Jakie preparaty dodajesz do wody/w podłoże/na wkłady filtra? (nawozy, uzdatniacze)

Ten ciemny kolor jest na całym ciele, czy tylko na płetwach?

Rozumiem, że nie możesz go wpuścić do innych ryb, skoro jest agresywny, ale w kuli ryb trzymać nie należy i to, że w sklepie mają jeszcze gorzej nie jest niestety żadnym argumentem.
Zapisane

ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
wes
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 158


Invaders.Must.Die.exe


« Odpowiedz #2 : Luty 21, 2008, 09:07:24 »

ryba w kuli = ryba w karcerze !!!
jak najszybciej wykombinuj  jakieś przyzwoite warunki dla tej ryby!
Zapisane

Zapraszam na stronę http://www.szewczyk.e-swinoujscie.pl/
W naszym sklepie można nabyć wszystko do pielęgnacji obuwia i stóp

Polecam! http://www.neszama.blogspot.com/
Gosija
Nowy
*
Wiadomości: 4


« Odpowiedz #3 : Luty 21, 2008, 10:13:46 »

Wiem że nie powinno się trzymać żadnych rybek w kuli ale narazie nie mogę wykombinować lepszego zbiorniczka:( i nie usprawiedliwiam się tym że trzymane są w gorszych warunkach w sklepach.. no temperatura wody ma 22 stopnie, tak dokładnie nie wiem ile ma ta kula ale koło 5-6 litrów. Niedawno dostałam tego bojownika i narazie nie ma w nim nic oprócz podłoża no i wody oczywiście:) wcześniej był trzymany w słoiku i tam jakoś nie zachorował a miał tam tylko wodę. Nie ma z nim żadnych rybek.. a podmiane zrobiłam dzisiaj z samego rana. a te objawy.. najwięcej tej narośli ma na płetwach i wygląda tak jakby gniły pod tą naroślą, kolor ma taki..brązowo-fioletowy a na koncach żółty..
Zapisane
matka siedzi z tyłu
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1554



WWW
« Odpowiedz #4 : Luty 21, 2008, 11:06:18 »

Nie masz możliwości wklejenia zdjęcia? Bardzo by pomogło przy diagnozie.
Tak w pierwszej chwili to przychodzi mi do głowy martwica płetw, ale moze to być też i jakaś infekcja bakteryjna, wrzody...
W każdym razie, abstrah*ąc już od kształtu naczynia, w takiej temperaturze i bez filtra ryby raczej nie wyleczysz. Zdrowy bojownik potrzebuje minimum 24-25 stopni, a chory znacznie więcej. No a filtrowana czysta o stabilnych parametrach też jest potrzebna.
Nie wiem jak długo przedtem ryba była w tym 'słoiku', ale to, ze dopiero u Ciebie widac objawy, wcale nie znaczy, że dopiero teraz zachorowała.
Zapisane

ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
Gosija
Nowy
*
Wiadomości: 4


« Odpowiedz #5 : Luty 21, 2008, 20:23:21 »

no gdzieś z miesiąc napewno, ale niestety to już nie ważne Sad Cry bojownik skończył dzisiaj swój żywot:( myślałam że będę w stanie jakoś mu pomóc ale ta narośl tak szybko się rozprzestrzeniła w nocy że nie dałam rady:( teraz wiem napewno że żadnej rybki w kuli nie będę trzymać, pozatym była wcześniej pęknięta, sklejona ale i tak przeciekała wiec wywaliłam ją, tym lepiej dla rybek. Kula to według mnie najgorsze miejsce dla rybki jakie mogłam zapewnić..
Zapisane
ala
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3230


ala


« Odpowiedz #6 : Luty 21, 2008, 20:40:26 »

pozatym była wcześniej pęknięta, sklejona ale i tak przeciekała wiec wywaliłam ją,
sklejona ? a czym? może szkodliwe związki jakieś uwolnily się z kleju i spowodowaly tę narośl
Zapisane

Gosija
Nowy
*
Wiadomości: 4


« Odpowiedz #7 : Luty 22, 2008, 00:16:26 »

takim specjalnym silikonem do szkła, na opakowaniu było napisane że można sklejać tym akwarium...
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: