qwerty
Nowy

Wiadomości: 20
|
 |
« : Luty 10, 2008, 19:46:19 » |
|
Witam Jestem osobą początkującą. Zakupiłem akwarium 30 litrów, filtr, napowietrzacz i termometr i oświetlenie z neonówki. Po napełnieniu zbiornika zasadziłem parę roślinek i po obejżeniu paru fotografii zalałem wrzątkiem i umieściłem 2 połowy kokosa. Żeby upiększyć moje akwarium zakupiłem także korzeń (wyjęty z akwarium w zoologicznym). Postanowiłem według zaleceń forumowiczów cierpliwie odczekać 2 tygodnie przed wpuszczeniem rybek. Minął tydzień i pojawił się mój pierwszy problem z moim nowym hobby. Mianowicie zauważyłem białą galaretowatą substancję (ala pleśń coś watowatego - ciężko określić) na jednej z połówek kokosa przy żwirku, niestety to nie koniec moich problemów bo watowatą pleśń także zauważyłem na korzeniu z zoologicznego. Zwracam się z prośbą drodzy forumowicze o wyjaśnienie przyczyny oraz pomoc w zlikwidowaniu tego problemu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ala
|
 |
« Odpowiedz #1 : Luty 10, 2008, 19:48:31 » |
|
dla pewności wywal wszystko co jest w tej pleśni
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anrd
|
 |
« Odpowiedz #2 : Luty 10, 2008, 19:52:39 » |
|
dla pewności wywal wszystko co jest w tej pleśni
i do roztworu solnego z tym. Miałem coś podobnego - śnieżno białe dziadostwo na korzeniu. Gotowałem kilka godzin w wodzie z solą i teraz mam spokój.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
qwerty
Nowy

Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #3 : Luty 10, 2008, 20:18:08 » |
|
Dziękuję za podpowiedzi, już kokos i korzeń bulgotają w garnku z roztworem solnym. pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
qwerty
Nowy

Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #4 : Luty 11, 2008, 22:10:31 » |
|
ech to nie koniec mojego problemu. Po wyjęciu kokosa z korzeniem do gotowania na drugi dzień galaretowata pleśń pokryła jedną z trzech muszelek które posiadam. Obawiam się, że to cholerstwo chyba się przenosi i teraz boję się włożyć kokosa i korzeń żeby znowu nie stały się siedliskiem tego ustrojstwa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sircula
|
 |
« Odpowiedz #5 : Luty 11, 2008, 22:46:01 » |
|
Nie ma co panikować . W większości nowo założonych baniaków pojawia się pleśń na drewnie. Wyjmij , wyczyść i włóż spowrotem. Miałem dawno temy też to samo, mało tego ta pleśń pokryła mi rure ssącą od filtra. Wyczyściłem, drewno, nawet nie gotowałem i wszystko było ok. Pozdr
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
qwerty
Nowy

Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #6 : Luty 12, 2008, 17:21:12 » |
|
Po dzisiejszych obserwacjach zauważyłem także białe nitki przyklejone do roślinek, to chyba ta sama substancja tyle że nie tak skumulowana bo roślinka na której się osadziła jest na liniii prądu z napowietrzacza
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ujaali
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 35
kubeczkom z bojownikami też NIE
|
 |
« Odpowiedz #7 : Luty 12, 2008, 18:27:27 » |
|
1. Muszle zatwardzają wodę, pamiętaj o tym 2.To białe to mogą być glony, np krasnorosty. Często pojawiają sie w nowych baniakach. 3. Jak możesz daj fotkę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
badrass
Bywalec
   
Płeć: 
Wiadomości: 744
Mówi sie trudno i płynie sie dalej...
|
 |
« Odpowiedz #8 : Luty 12, 2008, 19:11:44 » |
|
Ja też miałem coś takiego ale jak wyjąłem kokos i zostawiłem go na noc w łazience, żeby coś z nim zrobić na drugi dzień (bo to późno było) to rano cała łazienka śmierdziała mieszanką chemii i pleśni od tego kokosa. Nie kupiłeś go przypatkiem w markecie? Bo może był czymś spryskany, żeby długo mógł leżeć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.
|
|
|
|