Witam.
Prosze, poradzcie mi cóż dolega mojemu samczykowi

Od rana biedak siedzi w kącie, nad filtrem w bąbelkach powietrza które wytwarza, przybrał barwy ciemne takie jak w trakcie tarła (zaniepokojenie, zestresowanie, podnieta) od czasu do czasu zaczyna wykonywać szybkie okrążenia wokół własnej osi, najczęsciej w prawo.
Ryba niema żadnych widocznych pasożytów (nie podoba mi się płetwa piersiowa, jutro lub nawet dzisiaj dokładniej sie jej przyjrze ale to chyba nie to) ran, blizn, nie wydziela nadmiary śluzu, oddycha troche trudniej ale dopuszczalnie, nie wydaje sie osłabiony.
Podejrzewam nicienie ale czy słusznie.
Ryby nigdy nie chorowały, woda podmieniana co tydzień w ilosci mniej więcej 50l. (akw. 200l.) co 2 tygodnie odnotowuje tarło, samczyk pochodzi z tejże parki.
Pomóżcie zdiagnozować cóż to jest

Jakbym go straciła to chyba wyrok na mnie
