murena
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 157
|
 |
« : Październik 03, 2004, 21:32:08 » |
|
Chcę wpuścić do akwarium kolcobrzuchy, ale nie wiem, czy nie będą zagrażać innym rybkom. Czy ktoś hoduje te ryby i zna ich obyczaje?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
zeus60
Nowy

Wiadomości: 19
|
 |
« Odpowiedz #1 : Październik 03, 2004, 23:51:26 » |
|
Jest to ryba dość agresywna i powinno się ją trzymać w osolonej wodzie. Kolcobrzuchów jest wiele radzai, różnią się zachowaniem i potrzebami. Z tą rybą napewno nie możesz trzymać ślimaków, ani krewetek bo zostaną zjedzone.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
scolls
Zainteresowany
 
Wiadomości: 73
|
 |
« Odpowiedz #2 : Październik 04, 2004, 12:26:05 » |
|
Kolcobrzuchy są rybkami agresywnymi więc jeśli chcesz je mieć w swoim akwa to radze jeśli juz to z dużymi rybami(np.pielegnice) nigdy zaś z malymi(neonki,danio itd.).Są to podobnie jak bocje doskonałe ryby do zwalczania ślimaków:-).Pozrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
murena
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #3 : Październik 04, 2004, 17:54:19 » |
|
Dzięki, kochani, za rady. Jeszcze to przemyślę, a przede wszystkim sprawdzę, która to odmiana kolcobrzucha tak mnie urzekła. Te, które sobie upatrzyłam (w sklepie nie ma ich łacińskiej nazwy), są żółte w kropki i z białymi brzuchami :roll:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kafarski
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Październik 06, 2004, 22:08:01 » |
|
hej pozdrawiam trzymam w akwa 12 kolcobrzuchow (tetraodon biocellatus) i 2 carinotetraodon travancorius -karlowate. z tego co piszesz w sklepie byl najprawdopodobniej kolcob. zielony. te sa rzeczywiscie agresywne i lepiej trzymac je osobno.co do wody to sa rozne zdania na ten temat moje sa gatunkami typowo slodkowodnymi ale wytrzymuja slonawa wode w akwa.moje nie sa zbyt agresywne.trzymam je z neonkami i danio i tylko najwieksze kosiarki sa poszkodowane a reszta plywa bez zadnych strat.moze to troche dziwne zestawienie ale w 450 litrach cos musi plywac.polecam te rybki bo ich zachowania sa niespotykane u innych.heya
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Danuta
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 07, 2004, 10:12:27 » |
|
mój kolcobrzuch właśnie zielony ogryzał płetwy i ogony innym rybkom im dłuzej go trzymałam tym bardziej był agresywny - tylko nocą. Ma on zęby którymi zgrzytajak się go chwyci. To taki wampirek. Lubi ochotkę.W dzień bardzo spokojny jednostajnie pływa albo pionowo albo poziomo. Nocę pływa jak pijak slalomem by w niesamowitym tempie skoczyć na ofiarę leżącą przy dnie. Ciekawa rybka- to fakt i z wyglądu i z zachowania. Potrafi się napompować jak jest wystraszona, po czym spuszcza z siebie powietrze. Gdy się napompuje to wygląda jak piłka. Jest taka jadowita, że jej mięsa nie tknie się żadna ryba. Nawet po ugotowaniu jest trująca. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Akwa 80l 20 rybek małych
Pozdrowienia z Olkusza
|
|
|
|
kafarski
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 20, 2004, 22:13:09 » |
|
moje kolcobrzuchy moge polecic wszystkim ktorzy lubia te rybki.nie sa wcale bardziej agresywne niz np. brzanki rozowe. Przy rozdziale pokarmu tj. ochotka mrozonego molinezje odganiaja je od korytka bo sa dosyc niemrawe i troche im zajmuje wcelowanie w danie.Maja jedna wade - szukaja slimakow do tego stopnia ze dziurkuja roslinki wycinajac kolka tam gdzie rosna jakies glony przypominajace slimaki i wypluwaja te kawaleczki .Takie sa tetraodon biocellatus.Te karlowate bardziej przypominaja pielegnice-samiec pilnuje terytorium przeganiajac wrogow ale tez nie robi tego swoimi 4 zebami tylko delikatnie przepycha wieksze od siebie (i tylko kolcobrzuchy .inne ignoruje) brzuszkiem dopoki natret nie odplynie. Nie zauwarzylem w nich agresji ale raz mi zginal chory gupik a ponoc te rybki usuwaja chore sztuki i podgryzaja niemrawe weloniaste dziwolagi :wink:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
murena
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 23, 2004, 11:51:55 » |
|
Na razie odpuściłam sobie kolcobrzuchy. Nie pasowałyby do obsady, na jaką się zdecydowałam. Ale może kiedyś, jak założę drugie akwa...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kafarski
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Listopad 11, 2004, 22:54:59 » |
|
bardzo polecam wszystkim ktorzy maja problemy ze slimakami kolcobrzuchy karlowate - Carinotetraodon travancorius sa lagodne jak na kolcobrzuchy. mam parke i samiec byl agresywny wobec kolcobrzuchow dwuplamych -T. biocellatus przepychal je brzuszkiem i chyba podszczypywal pletwy.Odlowilem go do zyworodek a tamtym odrosly pletwy.On natomiast zachwyca sie samica i lypie swoimi zielonymi oczkami naokolo. musze powiedziec ze sa to czysciciele bo trafnie oceniaja chore rybki i korzystaja poki moga :wink: . Nie zwraca uwagi na zmienniaki mieczyki czy gupiki a najmlodsze przemykaja mu kolo pyszczka.widocznie nie przypominaja mu jedzenia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Sheol
Dead eyes see no future..
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 322
Vampire
|
 |
« Odpowiedz #9 : Listopad 12, 2004, 00:05:07 » |
|
Kiedys mialem kupic ta rybke, tyle, ze wlasnie balem sie czy czasami nie jest agresywna... Teraz juz wiem:)
Ps: W sklepie ta ryba byla pod nazwa Rozdymka :roll:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jak obiecał Mojżesz, podążamy do ziemi obiecanej... ..........................inni zwą ją piekłem...................... Rafael Krasa
|
|
|
maxx
Nowy

Wiadomości: 14
|
 |
« Odpowiedz #10 : Listopad 12, 2004, 21:07:01 » |
|
mój kolcobrzuch /jedna sztuka/ jest bardzo spokojny i nie wadzi nikomu. za to zauważyłam, ze strasznie szkodzi jej zasolenie wody. czernieje jej brzuch i zwija się ogonek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kafarski
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Listopad 12, 2004, 22:23:25 » |
|
te karlowate dorastaja do 4 cm i sa naprawde super . siedza teraz w slonawej wodzie i sa chyba bardzo wytrzymale-zachowuja sie normalnie. uwielbiaja mrozone czerwone robaczki- to chyba larwy ochotka no nie? :oops: z natury jak pielegnice a jakby mniej agresywne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
groszek69
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 297
|
 |
« Odpowiedz #12 : Listopad 20, 2007, 10:08:10 » |
|
Witam! Zamierzam założyć dom kolcobrzuchowi(kolcobrzuchom?) zielonemu. Moja Pani zakochała się w nich w sklepie, a ja w internecie - jak poczytałem niektóre opisy zachowań. (dla znających angielski: http://www.splutphoto.com/pierre/puffer.htm <- jak kryminał momentami;) ) Zamierzam założyć osobny zbiornik dla kolcob. ale marzy mi się parka - myślę że dobrana parka w zbiorniku 60l powinna kilkadziesiąt miesięcy swobodnie wytrzymać nim nie urośnie (potem przeprowadzka do większego). Teraz pytanie: jako że nie ma możliwości rozpoznania płci, czy dobrym pomysłem będzie wpuszczenie powiedzmy czterech sztuk i obserwacja zachowania aż do dobrania się pary? Młode kolcobrzuchy nie są zbytnio agresywne, więc nie powinno być tragedii - a kiedy parka się dobierze można je rozdzielić. Jak sądzicie - jest szansa na powodzenie takiej akcji? Druga sprawa to samo akwarium. Planuję od razu małe zasolenie (starsze kolcobrzuchy zielone podobno potrzebują zasolenia) albo początkowo słodka woda - z czasem powoli zasolana. Jakie są rośliny które można trzymać w lekko słonej wodzie? wiem o mchu jawajskim - ale nic więcej nie udało mi się znaleźć ciekawego. Dodatkowo czy ktoś ma może taki zbiornik (ujście rzeki/namorzyny itp?) chętnie skorzystałbym z rad doświadczenia;) Pozdrawiam! groszek.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2007, 00:53:12 wysłane przez groszek69 »
|
Zapisane
|
250L - Słonawe ujściowe (strzelczyki, argusy) 126L - Słonawe - Tetraodon nigroviridis 112L - Roślinne
"Nieodpowiednio nazywa się tą planetę Ziemią - przecież najwyraźniej jest Oceanem." - Arthur C.
|
|
|
|