AMPULARIA...CZEMU ZDECHŁA???

Zaczęty przez aneta2261, 01.11.2007, 20:40

Poprzedni wątek - Następny wątek

aneta2261

Po kilku dniach wyjęłam wreszcie skałkę dla narybku zwlekałam z tym bo to naprawdę syzyfowa praca i znów mam narybek molinezji i gupika maleńki jeszcze więc... no ale wyjełam i tak jak radziła EMI  powąchałam... :o brrr, ciężko było wyjąć Ampularie bo muszla pasowała tylko do niektórych otworów i nameczyłam się.. jedna zdechła otwarta klapka i ten zapaszek... druga miała klapkę opuszczoną więc włożyłam spowrotem do zbiornika i juz łazi.Nie wiem czy nie mogła sama się wydostać czy zrobiła 1,5 tygodnia przerwę od żarełka..
I w zwiazku z tym mam pytanie.Czemu zdechla? Wiem że nikt nie jest jasnowidzem ale może Ampularie powinny mieć jakieś specjalne warunki jeśli chodzi o wodę albo temperaturę? Jaka powinna być temperatura? i czy jesli leżała tyle czasu nieżywa to czy może mieć to jakiś zły wpływ na wodę lub rybki? Czy mogą chorować? Proszę o odpowiedź.

aneta2261

Już wiem czemu... ona musi wypływać żeby zaczerpnąc powietrza... a ta po prostu sie zaklinowała w skałce...utopiła się brrr...

Okrass

Zrob testy na NO3, co ile wymieniasz wode... mi wlasnie przez to zdechly (tak podejrzewam  ::))
AQWA 51l
7 x Neon Innesa (Paracheirodon innesi)
Kirys Spiżowy (Corydoras aeneus)
2 x Zbrojnik Niebieski (Ancistrus multispinis)
2 x Barwniak Czerwonobrzuchy (Pelvicachromis pulcher)
3 x Krewetki Amano
Krewetka Filtrująca
Świderki
=)

aneta2261

no3 - 12, wodę podmieniam raz na tydzień ok.50 %, teraz poradzono mi zebym wymieniała 20 % 2 x w tygodniu.Może cos było nie tak z woda, może faktycznie nie mogła zaczerpnąć powietrza... Nie wiem , kupiłam nowe, poobserwuję.Dziekuję i pozdrawiam.