Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Prosba o diagnozę  (Przeczytany 3558 razy)
jkandak
Nowy
*
Wiadomości: 13


« : Sierpień 02, 2007, 21:50:06 »

Chodzi o czarnego fantoma, od kilku tygodni na prawej stronie ciała ma biało-szare lekko wypukłe wysepki (wypustki, plamki, guzki, nie wiem ja je nazwać).
Plamki nie zmieniają sie raczej, nie rosną, nie rozprzestrzeniają się, jedynie od dwóch dni jedna z nich (największa) zrobiła się jakby bardziej wypukła.
Żadnych więcej symptomów choroby, rybka zachowuje się jak zawsze, jest spokojna.


Akwa 112l, Filtr wewnętrzny Aqua Clear, Grzałka Jager, Oświetlenie 2x18W (ok. 10 h/d).

Mieszkańcy: 10 neonów, 10 gupików, 6 błyszczyków brylantowych, 8 fantomów - czarne i czerwone, zbrojnik.

Parametry wody:
NO3 - ok.10
NO2 - 0
GH - pomiędzy 10 a 16d
KH - 6d
PH - 7,2

Temperatura: 24-26 C

Podmiana wody regularnie raz w tygodniu 15-20%.











Oto kilka zdjęć fantoma (niestety nie są tak ostre, jakbym sobie tego życzyła, ale mam nadzieję, że ich jakość wystarczy na Wasze fachowe oko).

Żadnych większych zmian w akwa na przestrzeni ostatnich dwóch m-cy nie wprowadzaliśmy, parametry utrzymują się na mniej więcej tym samym poziomie.

Pozostałe rybki zdrowe, jak narazie.

Bardzo proszę o diagnozę i ewentualne porady co z tym fant(em/omem) począć.

Z góry bardzo dziękuję.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 03, 2007, 10:16:01 wysłane przez jkandak » Zapisane
adriano210
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 540



WWW
« Odpowiedz #1 : Sierpień 02, 2007, 22:35:16 »

jest to z cała pewnością ospa rybia ichtiofirioza, jak jej sie pozbyc: podnies temperature do 27 stopni, dodaj zieleń zooleku lub ichtioseptin tropicala, kapiel dlugotrwala wedlug instrukcji na opakowaniu, wszystkie ryby muszą być wykompane w roztworze, nie polecam fmc bo zawiera formaline która jest rakotwórcza chamuje u ryb rozwój komurek rozrodczych - ryby od niej robią się bezplodne lub potomstwo ma wady spowodowane mutacjami.
kapiel powienna trwać az do ustapienia objawów choroby + 3 dni zeby pasozyty pozdychaly, pierwotniaki powodujące ospe mają cykl zyciowy, zielen zabija je po odczepieniu się od ciała ryby,
Zapisane

jkandak
Nowy
*
Wiadomości: 13


« Odpowiedz #2 : Sierpień 02, 2007, 22:59:09 »

Adriano dziękuję za odpowiedź, ale to chyba nie jest ospa...

Jak napisałam wcześniej, plamki u fantoma zauważyłam kilka tygodni temu (ok.7-8 Lipca), do dzisiaj niewiele się zmieniły, tylko jedna nieznacznie się powiększyła.
Gdyby to była ospa, reszta rybek w akwarium już powinna mieć objawy choroby, a tymczasem mają się świetnie (odpukać!).

Dodam, że rybka zachowuje się normalnie, nie ociera się o nic, nie wystąpiły żadne zmiany w jej zachowaniu.
Zapisane
adriano210
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 540



WWW
« Odpowiedz #3 : Sierpień 03, 2007, 02:36:36 »

jest jeszcze inna mozliwosc, rybka sie zrniła podobne plamki na łuskach miał moj kirysek jak go green terror pogryzła, dalem do wody witaminy sery i po tygodniu wydobrzał, na wszelki wypadek podnies tem o 2, 3 stopnie
Zapisane

Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #4 : Sierpień 03, 2007, 07:56:58 »

Mnie to tez wygląda na ospę. Przy ospie nie jest powiedziane, że wszystkie rybki muszą zachorować. U mnie czasami bywało tak, że tylko jedna miała kilka kropek reszta ok. Tak jak Adrian sugeruje - podnieś temp o kilka stopni i obserwuj  Wink
Zapisane

jkandak
Nowy
*
Wiadomości: 13


« Odpowiedz #5 : Sierpień 03, 2007, 10:39:33 »

nie polecam fmc

Niestety za późno, na forum wcześniej gdzieś wyczytałam że to dobry środek (uniwersalny), sprzedawca też polecał (jak to oni zwykle...).
Rybki w połowie lipca przeszły kąpiel długotrwałą, 7 dni, do akwa dodaliśmy 10ml środka MFC właśnie:(
Po kąpieli częściowa podmiana wody i filtracja z węglem aktywnym przez 24 godziny.
Niestety nie pomogło (a jak się okazuje, pewnie zaszkodziło...).


dalem do wody witaminy sery

Stosuje witaminy Sera co jakiś czas (raz w miesiącu) jako uzupełnienie diety rybek.


Tak jak Adrian sugeruje - podnieś temp o kilka stopni i obserwuj

Tak zrobię.
Zapisane
jkandak
Nowy
*
Wiadomości: 13


« Odpowiedz #6 : Sierpień 07, 2007, 12:43:24 »

Temperatura w akwa przez ostatnie 3 dni 30 stopni i nic...
Dodatkowo u chorego barwieńca pojawiła sie następna plamka (grudka), tym razem po drugiej stronie ciała.
Plamek (grudek) jest w sumie po prawej stronie trzy grudkowate grupy i jedna po lewej (od dzisiaj).
Dzisiaj rybka została odseparowana, po raz kolejny zastosowaliśmy MFC (tym razem nie w akwa ogólnym, ale w "szpitalu").

Plamki (kropeczki) przy ospie są drobne i jest ich raczej dużo, u naszej rybki to są raczej grudkowate wysepki zbijające się w grupy, wystające na ok. 1mm od ciała, wyglądają na chropowate.

Czy oprócz sugestii, że to jest ospa, ktoś ma jeszcze jakiś pomysł odnośnie naszej rybki?
Może to jakiś pasożyt?

PS.
Dodam, że rybka ma wykwity na skórze już od miesiąca, w tym czasie żadna z rybek w akwa nie wykazała najmniejszych nawet oznak choroby.
Zapisane
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #7 : Sierpień 08, 2007, 09:02:00 »

Ospa to na pewno nie jest. Po pierwsze plamki przy ospie są białe a po drugie nie utrzymywałaby się raczej tak długo przy tak wysokiej temperaturze.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
Kar
Nowy
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 45


Ryby - to moja miłość .. :D


« Odpowiedz #8 : Sierpień 08, 2007, 10:47:27 »

Ospa to to nie jest. Nie znam się na chorobach, ale czytałam teraz... może to wrzody podskórne
Zapisane

60l. :
2 Molinezje ostrouste czarne
3 Mieczyki Hellera
2 krewetki filtrujące
2 Prętniki karłowate.
jkandak
Nowy
*
Wiadomości: 13


« Odpowiedz #9 : Sierpień 08, 2007, 12:16:41 »

Dziękuję za odpowiedzi, potwierdzające zresztą to, co sama myślałam, od początku nie wyglądało mi to na ospę.
Pozostaje jednak pytanie, co w takim razie dolega naszej rybce. Huh
Zapisane
jkandak
Nowy
*
Wiadomości: 13


« Odpowiedz #10 : Sierpień 10, 2007, 09:47:04 »

Dzisiaj czwarty dzień pobytu rybki w "szpitalu" i kąpieli w MFC.

Jeżeli chodzi o plamki to chyba się nie zmniejszają, dodatkowo na jednej z nich, największej pojawił się jakby strzępek waty (pleśniawka).

I teraz pytanie, czy przefiltrować wodę z zastosowaniem węgla aktywnego, podmienić tez jej część (mogę też wymienić cała wodę z dużego akwa) i zastosować lekarstwo na pleśniawkę (mam w domu "FungiStop" Tetry) czy tez kontynuować kąpiel w MFC? (wiem, że leków nie należy mieszać).
Czy też zastosować 20-minutową kąpiel w nadmanganianie potasu (jeżeli tak, to ile granulek wsypać na 1,5 litra wody?)

Doradźcie proszę...
Zapisane
jkandak
Nowy
*
Wiadomości: 13


« Odpowiedz #11 : Sierpień 11, 2007, 15:52:56 »

Wczoraj jednak zdecydowałam się na całkowitą wymianę wody w "szpitalu" (na wodę z dojrzałego akwa oczywiście), w czasie kiedy robiłam podmianę wody zrobiłam rybce 15-minutową kąpiel w nadmanganianie potasu (lekko różowy roztwór) i w akwa "szpitalnym" zastosowałam FungiStop Tetry (zrobię kąpiel 4-dniową).
Nie wiem czy tylko mi się tak wydaje, ale wykwity na skórze rybki (zaledwie od wczoraj) jakby nieco sie zmniejszyły (a strzępek waty zniknął).
W końcu coś zaczyna działać!
Mam nadzieje, że rybkę uda się całkiem wyleczyć.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: