Witam!
Otóż jakiś czas temu kupiłam platkę (do towarzystwa drugiej). Wracam ze sklepu z rybka, wpuszczam ją do akwarium (ale tak jak się to powinno robić

). Rybka po wpuszczeniu chętnie pływała, zwiedzała rożne zakamarki. Wracam jakiś czas później a ku mojemu zaskoczeniu ryby nie ma. Myślę sobie, że coś jej nie przypasiło, padła a ampularia zrobiła swoje. Ale nagle widzę rybkę - leży bokiem. Chciałam ją wyciągnąć a ta żyje. Moje zaskoczenie było jeszcze większe jak zaczęła pływać - bezwładnie kręciła się w kółko obijając się po całym akwarium. Dodam, że rybka miała taką jakby przezroczystą narośl na głowie, z daleka wyglądało to jak dziura... :(Wcześniej nie było tego

No i mam takie pytanie co jej się mogło przytrafić??
