Mam parkę ramirezek, ale od dwóch tygodni samczyk gania samiczkę i poobgryzał jaj płetwy(do dziś trochę odrosły). Nie wiem co z nimi zrobić?? Przez 5 dni samczyk siedział w 5-cio litrowej butelce(wiem, że to żle, ale nie mogłem nic innego zrobić

). Teraz gdy go wpuszczałem do akwa też ją ganiał. Może jak dokupię jeszcze jedną samiczkę to się trochę uspokoi?? Co o tym myślicie?? Proszę o pomoc.
