|
Jarecki
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 16, 2006, 21:57:13 » |
|
Jak zacznie narybek pływać ławicą to znak że należy karmić.Jeśli trafisz właśnie na "podnoszenie" sie stadka to możesz poczekać dwanaście godzin ewntualnie całą dobę ale nie dłużej bo wtedy te które najwcześniej zaczęły pływać zaczynają słabnąć z braku pokarmu mogą paść z wycieńczenia mimo podania artemii lub będą rosnąć wolno i padać co jakiś czas.Z reguły larwy po wylęgnięciu zaczynają pływać po pięciu dniach ale w zależności od temperatury i twardości wody może to być dzień wcześniej lub pózniej.Proponowałbym po trzech dniach życia larw zrobić pierwszą partię artemii a na drugi dzień kolejną porcję.to powinno dać zabezpieczenie pokarmu gdyby stadko podniosło się wcześniej lub póżniej niż te pięć dni.Po za tym gdyby larwy pływały po pięciu dniach a pierwsza partia solowca wylęgła się już po czwartym dniu to zdarza się że larwy skalarka nie będą wstanie ich połknąć bez nadwyrężenia swoich delikatnych pyszczków i po prostu padnąć z pozoru tylko niejasnych okoliczności.Lepiej podać im drugi wylęg artemii który będzie mniejszych rozmiarów i w sam raz dla nich.Po trzech dniach nie ma to już dla niego znaczenia ponieważ wzmocniony narybek radzi sobie i ztymi pózniejszymi larwami.Kiedy wertuje się literaturę bardzo często można przeczytać w zaleceniach karmienia narybku zdanie:"świeżo wylęgniętymi larwami solowca".To bardzo istotne bo solowiec zwłaszcza wylęgany w temperaturze powyżej 25 stopni po jednej dobie potrafi być o 100% wiekszy a tym samym nieco za duży dla dopiero zaczynającego życie narybku.
|