Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Ampularie a szantransja  (Przeczytany 2740 razy)
vonzgred
Zainteresowany
**
Wiadomości: 69


« : Luty 26, 2013, 18:43:58 »

Kupiłem sobie dwie ampularie - jak bym przed zakupem doczytał, że są rozdzielnopłciowe, to kupiłbym ze cztery dla zwiększenia szans. Miałem nadzieję, że przegryzą mi się trochę przez glony i pomogą w walce - mam problem z szantransją na przedniej szybie. Na tylnej i korzeniach wygląda ładnie, ale niestety, trudno jej wytłumaczyć, że przednią szybę ma zostawić w spokoju. Ampularie zgodnie z planem bardzo się nią zainteresowały i dzięki temu, że porasta przednią szybę, mogę dokładnie obejrzeć, jak to zainteresowanie wygląda. Ampularia wciąga do otworu gębowego cały mały "pędzelek" (lub fragment większego) i go dosłownie szarpie. Robi to kilkukrotnie, po czym pełznie dalej - obawiam się, że nie jest w stanie naruszyć struktury glona, którego nitki rzeczywiście bardzo trudno oderwać jest nawet mi.
Drodzy forumowicze, myślicie, że aparat gębowy ampularii "ściera" chociaż zewnętrzną warstę nitek? Wprawdzie o pokarm dla ampularii się nie boję, coś zawsze przy rybkach uda im się podjeść, jeśli ich wysiłki przy szantransji idą na marne, ale miałem nadzieję, że chociaż odrobina glona trafia do ich układu trawiennego...
Zapisane
kosma2000
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 79



« Odpowiedz #1 : Marzec 02, 2013, 12:14:23 »

Mam w akwarium 240 l z 5 dorosłych ampularii + trochę drobnicy , ampularie regularnie
składają  jajka po wewnętrznej stronie pokrywy więc czego nie zjedzą rybki to ma szanse się uchować.
Ale do rzeczy ampularia w walce z glonem pomoże ale problemu nie rozwiąże ... , mam powracający
problem z zielonym nalotem na szybie i ani ampularia ani otoski nie dają  rady do końca ich usunąć , muszę
ręcznie usuwać i czekać aż mi się  woda ustabilizuje ....
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: