Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: ryby padają, co się dzieje?  (Przeczytany 1663 razy)
cor@lgol
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 35



WWW
« : Czerwiec 23, 2006, 22:59:49 »

pisałem już wcześniej o moich parametrach wody i o tym jak żółtaczki indyjskie mają młode:

 http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,7194.msg54966.html#msg54966.

Nie wyłowiłem parki i maluchów jak pisałem pozostawiając je samym sobie w ogólnym zbiorniku.
Przez kolejne 4-5 dni maluchy ginęły, aż nie został żaden (selekcja naturalna -nie było by co zrobić z tyloma rybkami).

Jednak w tym czasie najstarszy otos unikał światła i chował się pod kamieniami bez innych objawów-to mnie niepokoiło.
Ogrom spraw służbowych spowodował, że nie zrobiłem podmiany wody w ubiegłym tygodniu, a rybcie dostawały tylko pokarm -nie sprawdzałem parametrów wody, ani nie obserwowałem ryb.
Wczoraj o 23.00 kiedy wróciłem do domu mało nie zemdlałem kiedy zobaczyłem martwego otosa w przezroczystej "powłoce galaretowatej mazi". (mój ulubieniec padł).
Pozostawiłem go do dzisiaj, wiedząc że od rana sprzątanie zbiornika itd itd.
Żółtaczki indyjskie szybko dychały no i miały w okolicach oczu i skrzel jaskrawo czerwone kropki, jakby silne ukrwienie -zaczerwienienia.
Rano kolejna porażka! samica żółtaczka martwa (a dopiero co dała mi młode ;( ).
Przed momentem znalazłem martwego samca, a największy (dotąd najsilniejszy) skalar od rana nie przyjmuje pokarmów i szybko dycha, nie pływa tylko "wisi" schowany pod filtrem wewn.
Co się dzieje? Żadnych objawów zewnętrznych. Woda w normie jak zawsze -tzn teraz. (choć rano przed podmianą 75L nie sprawdzałem niczego poza ph-7.0 szkoda było czasu, chciałem ratować rybcie)
Co robić?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 24, 2006, 22:51:45 wysłane przez cor@lgol » Zapisane

..."wiem, że ciężko jest żyć gdy rozmiar wiedzy pozwala ocenić głupotę innych"... -cor@lgol
200L, 3skalary, 5żałobniczek, 2mieczyki, 2żółtaczki, 20neonków, 3otoski
KrystekGdynia
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 243



WWW
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 24, 2006, 06:58:23 »

Hmm w takim razie masz problem! Niestety trudno coś doradzić. Może tak podmień wodę i nie stosuj już żadnej chemii. Ja jestem daleki od stosowania jakichkolwiek środków i właściwie to nie mam problemów rybkami.
Według mnie różne dodatki chemiczne podawane osobno dają jakiś skutek a mieszanie ich może spowodować mętnienie wody lub zaszkodzić rybkom.
Zapisane

Betelgeuse
Nowy
*
Wiadomości: 13


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 24, 2006, 09:41:12 »

wczesniej o parametrach pisales ale teraz jakie one sa ?
Zapisane
cor@lgol
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 35



WWW
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 24, 2006, 22:52:38 »

ph -6.5 - 7.0 (taka skala testu sery i dokładnie nie wiem)
gh-17
kh-5
NO2-0
NO3-20
Zapisane

..."wiem, że ciężko jest żyć gdy rozmiar wiedzy pozwala ocenić głupotę innych"... -cor@lgol
200L, 3skalary, 5żałobniczek, 2mieczyki, 2żółtaczki, 20neonków, 3otoski
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: