Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « Opadający Błyszczyk Parański
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Opadający Błyszczyk Parański  (Przeczytany 4273 razy)
GP
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 279


« : Sierpień 16, 2004, 09:46:30 »

Nie znalazłem nigdzie w literaturze takich objawów choroby.
Błyszczyk Parański opada bardzo szybko na dno i leży na boku, pływa ogonem w dół, albo kręci się jak korkociąg. Ma duże trudności, aby wznieść się do góry, jest to wręcz niemożliwe. Nie ma poza tym żadnych innych objawów zewnętrznych, ma piękne kolory i nawet próbował złapać coś do jedzenia z powierzchni, ale w tej chwili nie może już podływać i tylko leży na dnie, czasem tylko próbując się w znieść, ale opada dosłownie jak kamień.
Mnie to wygląda na jakieś uszkodzenie pęcherza pławnego, bo nie ma naprawdę innych objawów chorobowych. Co Wy na to, czy spotkaliście się z czymś takim? Jest coraz gorzej i pewnie muszę go uśmiercić, bo się tylko męczy. Wygląda na zdrową rybę pięknie wyglądającą, a nie mogącą normalnie pływać.
Zapisane

375 l. 6x36 W, CO2, 20xRasbora Klinowa, 4x Neon Inessa, 6x Barwieniec Czarny, 6xDanio pręgowane, 3xKirys Spiżowy, 2x Kosiarka, 2x Glonojad, 2x Molinezja
Tomlsv
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1308



WWW
« Odpowiedz #1 : Sierpień 16, 2004, 11:29:28 »

Mi też to wygląda na pęcherz pławny Sad
Zapisane

http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.
lukas
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3050


into U'r eyes my face remains


« Odpowiedz #2 : Sierpień 18, 2004, 22:25:17 »

A czy ta ryba nie doznała jakiegoś urazu. Ja miałem u siebie taki przypadek, w którym barwieniec czerwony po zdeżeniu z płynącym ku powierzchni kiryśnikiem czrnoplamym doznał złamania kręgosłupa i trwałego paraliżu od połowy ciała od ogona - zdechł po 3 dniach Sad
Zapisane

mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #3 : Sierpień 20, 2004, 02:41:52 »

Ja mam podobne objawy u bojownika, tyle że on leży na boku blisko powierzchni wody. Pobiera pokarm, stara się pływać, ma piękną czerwoną barwę. Strasznie mi go żal.
Zapisane
GP
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 279


« Odpowiedz #4 : Sierpień 20, 2004, 09:41:43 »

Cytat: lukas
A czy ta ryba nie doznała jakiegoś urazu. Ja miałem u siebie taki przypadek, w którym barwieniec czerwony po zdeżeniu z płynącym ku powierzchni kiryśnikiem czrnoplamym doznał złamania kręgosłupa i trwałego paraliżu od połowy ciała od ogona - zdechł po 3 dniach Sad

Bardzo możliwe. Chociaż nie zauważyłem jakiegoś "wypadku". Miał całkowity zanik orientacji i kręcił się w kółko. Jeszcze raz powtórzę, że do samego końca miał piękne barwy i próbował pobierać pokarm. Piszę w czasie przeszłym, bo pomogłem mu zejść z tego świata. Patrzenie na leżącą i odwróconą na dnie rybkę nie ma sensu. Czy jesteście przeciwnikami eutanazji (oczywiście pytam o rybki)?
Zapisane

375 l. 6x36 W, CO2, 20xRasbora Klinowa, 4x Neon Inessa, 6x Barwieniec Czarny, 6xDanio pręgowane, 3xKirys Spiżowy, 2x Kosiarka, 2x Glonojad, 2x Molinezja
Tomlsv
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1308



WWW
« Odpowiedz #5 : Sierpień 25, 2004, 08:45:34 »

Cytat: GP
Czy jesteście przeciwnikami eutanazji (oczywiście pytam o rybki)?

Czasem trzeba niestety "pomóc" rybce Sad. O metodach już gadaliśmy.
Zapisane

http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.
GP
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 279


« Odpowiedz #6 : Październik 25, 2004, 13:46:25 »

Niestety już pozbyłem się kolejno 3-go Błyszczyka w odstępach miesięcznych. Sad  Objawy te same. Zaczyna pływać w pionie z trudem wznosząc się ku górze, tak jak już wcześniej pisałem. Trochę się tym martwię, bo to już trzecia rybka, a objawów innych nie ma.  W międzyczasie stosowałem z powodzeniem MFC do zwalczenia innej choroby. Kiedyś pytałem o długość życia rybek (jest taki wątek), może one już padają ze starości, przecież kiedyś ich czas musi nadejść :?:  - u mnie są 1,5 roku, a kupiłem je całkiem wyrośnięte.
Co o tym myślicie :?:
Zapisane

375 l. 6x36 W, CO2, 20xRasbora Klinowa, 4x Neon Inessa, 6x Barwieniec Czarny, 6xDanio pręgowane, 3xKirys Spiżowy, 2x Kosiarka, 2x Glonojad, 2x Molinezja
lukas
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3050


into U'r eyes my face remains


« Odpowiedz #7 : Październik 25, 2004, 22:08:32 »

Ryba ,która umiera ze starości nie kręci szaleńczych korkociągów. Takie sztuki szukają zacisznych kątów , często wtykają głowy w ciemne kąty lub np. w gęste rośliny pływające i powoli ale z godnością „gasną”. Obserwowałem już naturalną śmierć mieczyków i pielęgniczek ramireza. Co ciekawe wszystkie te rybki aż do ‘sądnego dnia’ wydawały się w pełni sprawne. No może poza mieczykami, one jak są stare to naprawdę po nich widać że mają już swoje lata – takie rybie babcie się z nich robią.
Zapisane

Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #8 : Październik 27, 2004, 23:41:53 »

No ja mogę dodać że podobne objawy mają ryby zatrute.Taki przypadek miał znajomy karmiąc młode skalary planktonem z miejsc gdzie ostro truli meszki w maju.Ponad  trzy tysiące skalarów poszło do kanalizy,chłopak się załamał na jakiś czas.
Zapisane
yanar
Nowy
*
Wiadomości: 27


« Odpowiedz #9 : Maj 25, 2006, 07:27:09 »

moje brzanki maja to samo - 1 odeszła 2 powoli wariuje coraz bardziej, trzecia zaczyna, inne ryby w porządku, tez nie wiem co to!
Zapisane
yanar
Nowy
*
Wiadomości: 27


« Odpowiedz #10 : Maj 26, 2006, 06:13:09 »

hej, doszłam do wniosku,że u mnie to chyba jednostajny pokarm od miesiąca? czy u ciebie to tez może byc przyczyna?
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: