Napisz dokładnie jakiego rodzaju to golny. Jakiego koloru i kształtu. Są one prowdopodonie wynikiem nie odczekania. Warto zgsić światło na jakieś 48dogzin , Roślinki nie znikną (jeśli nie sa to delikatne gatunki) a "pujdą w korzenie" Glony ze smutków

w cimnościach giną (chyba że to okrzemki

) Wrato jak wspomniał kafarski wrzucić rogatka - ta roslinka jest nie zastąpiona w dojżewaniu zbiornika .
Co do korzenia - jesli nie gnieje i za bardzo nie mąci wody to go nie ruszaj.
Co do wypowiedzi komandosa . To forum jest właśnie po to by pytać. Warto sobie przypomniec jak my zacznaliśmy i ile błędów się popełniło .Koleżanka podała nam bardzo żetelne informacje na temat togo co zrobiła i bardzo się to chwali. Kto pyta nie błądzi. A kto sam szuka rozwiązań dla swoich problemów to jest na dobrej dordze do bycia dobrym akwarystą.
Pozrdwawiam wszystkich serdecznie.