Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Chory skalar.  (Przeczytany 2155 razy)
atria
Zainteresowany
**
Wiadomości: 71



« : Grudzień 08, 2005, 23:14:57 »

Cześć! Mam spory problem. Od kilku dni mam akwarium. Zostało w miare dobrze przygotowane nim zamieszkały w nim ryby. Dziś zauważyłam,że jeden ze skalarów właściwie cały czas pływa przy powierzchni wody. Właściwie pozwala sie tylko unosić wodzie.. Czasem tylko przemieszcza się dalej. Ma problemy z utrzymaniem równowagi. Głównie pływa pyskiem ku górze. Nie ma żadnych zmian na skórze. Co to może być i jak ewentualnie można mu pomóc..? (eutanazja nie wchodzi w grę Cheesy  )
Zapisane
atria
Zainteresowany
**
Wiadomości: 71



« Odpowiedz #1 : Grudzień 09, 2005, 17:42:41 »

Informuję,że skalar wrócił do formy  Smiley Za to krewetka spędziła noc na dywanie...
Zapisane
Kazik
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #2 : Grudzień 10, 2005, 18:18:33 »

a to wędrowniczka jaką masz krewetkę że tak wędruję?
Zapisane



Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum
atria
Zainteresowany
**
Wiadomości: 71



« Odpowiedz #3 : Grudzień 10, 2005, 18:31:42 »

Krewetka filtrująca. Tyle o niej wiem..  :? Nie pomyslałam,że ta spryciara może wyleżć przez dziurę na kable w pokrywie akwarium. Niestety przeniosła się do krainy wiecznych łowów  :roll:
Zapisane
Kazik
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #4 : Grudzień 10, 2005, 18:35:21 »

u mnie raczek kubański uciekł z akwarium był 12 godzin poza akwa a jak go wsadziłem do aqa po pływał i po jakimś 0.5 godziny zdechł
Zapisane



Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum
atria
Zainteresowany
**
Wiadomości: 71



« Odpowiedz #5 : Grudzień 10, 2005, 18:39:04 »

Podobnie z krewetką było. Kilka h jeszcze ruszała się ale widać zbyt słaba była już.. A ten raczek był w akwarium z rybami..? Ponoć konsumują rybki  Tongue
Zapisane
Kazik
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #6 : Grudzień 10, 2005, 18:42:25 »

był w osobnym bo zjadł w pierwszym dniu 3 rybli znaczy zjadł płetwy i pocioł tłów
Zapisane



Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum
atria
Zainteresowany
**
Wiadomości: 71



« Odpowiedz #7 : Grudzień 10, 2005, 18:47:06 »

Brutal z niego  Cheesy  A skąd pomysł na mieczyki..? Wczoraj kupiłam min.2 mieczyki. Kombinuję teraz komu je oddać. Miały być super łagodne, a obskubują mi inne ryby. Z pasją męczą biedne kiryski.. (nie miała baba kłopotu - zrobiła sobie akwarium..)
Zapisane
Kazik
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #8 : Grudzień 10, 2005, 18:50:54 »

jakieś wadliwe te mieczyki normalnie są super łagodne - jak gupiki tylko trochę większę
Zapisane



Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum
atria
Zainteresowany
**
Wiadomości: 71



« Odpowiedz #9 : Grudzień 10, 2005, 18:58:24 »

W niczym nie przypominają gupików.. Agresorem jest głównie samiec. Jak się wkurzę to pójdzie do słoika  Smiley  Może sobie przemyśli sprawę Wink
Miłego wieczoru. Mykam do obowiązków.
Zapisane
Kazik
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #10 : Grudzień 10, 2005, 19:01:06 »

ale są łagodne jak gupiki a przeważnie agresywny jest samica
Zapisane



Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: