No tak, skoro człowiek doprowadza do tego, że na pewnym odcinku wisły temperatura nie spada poniżej 10'C to ja się wcale nie dziwię.
Jest naprawdę wiele gatunków nie tylko pielęgnic na świecie, które wytrzymają taką temperaturę.
Jest tylko nadzieja, że nie potrafią się rozprzestrzenić poza ten ogrzewany rejon, przynajmniej zimą powinny poza nim wyginąć.
Swoją drogą fajnie móc złowić takie ciekawe rybki do akwarium w wiśle.
Zawsze zazdrościłem meksykanom, że mogą sobie gupiki i tym podobne w strumyku łapać
