Witam serdecznie.
Mam kilka pytan w zwiazku z twardoscia wody.
TwO - 20n
TwW - 19n
Akwarium 112l zostalo zalozone okolo 2 tyg temu. W akwarium: 2x korzeń , 2x morskie muszle, + troche roslinek.
Obsada 3 dorosle black molly (+ gromadka maluchow), gupik 2x, bojownik.
Tydzien temu wpuscilem 4 skalary. Niestety w ciagu 48 godzin padly. Na poczatku byly bardzo ozywione, potem osowiale az zdechly...

Probujac dociec dlaczego tak sie stalo zaczalem badac parametry wody i okazuje sie ze twardosc wody jest bardzo wysoka. Czy wlasnie to moglobyc przyczyna tego ze one zdechly? (z tego co wyczytalem to twardosc optymalna wody dla skalarow to 8n). Poza tym zywot swoj skonczyl jeszcze jeden gupik, neonka, bojowniczka.
W zwiazku z powyzszym narazie wstrzymalem sie z zakupem jakichkolwiek dodatkowych zyjatek, dopuki nie dowiem sie czy wina lezy po stronie parametrow wody.
Jesli to wina twardosci wody to co moge zrobic zeby skutecznie i tanio ja zmiekczyc?
Jeszcze jedna sprawa, co prawda nie pasujaca do tego dzialu ale tak przy okazji: mam oswietlenie świetlówkami 2x 18W i zauwazylem juz w moim akwarium rozkwit glonow

czy jest to moze wina zbyt mocnego swiatla czy tak juz poprostu jest?
Pozdrawiam serdecznie i bede wdzieczny za wszelaka pomoc
