Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: coś mi neonke zjadło  (Przeczytany 1300 razy)
KrzysztofM1982
Nowy
*
Wiadomości: 27


« : Sierpień 14, 2005, 09:53:13 »

Witam mam pytanie bo przez noc mi ubyła neonka a moj bojownik został oskubany troszke z płetw jakiej rybki to moze być wina :
tetra kolor
tetrabicolor
brzanka rekinia
szczupienczyk
przypuszcza to ze jednej z tych ?? Pomozcie
Zapisane
lukas
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3050


into U'r eyes my face remains


« Odpowiedz #1 : Sierpień 14, 2005, 12:46:18 »

Zakładając, że neonek nie zdechł sam (co jest najbardziej prawdopodobne) to mógł go skonsumować szczupieńczyk. Bojownika mogły oskubać albo brzanki albo któreś z twoich kąsaczowców. Tetra color to, zdaje mi się, ksantoryczna odmiana żałobniczki, ale co to jest tetra bicolor ?
Zapisane

KrzysztofM1982
Nowy
*
Wiadomości: 27


« Odpowiedz #2 : Sierpień 15, 2005, 00:25:16 »

sorki labeobicolor a nie terra color pomylka z pospiechu
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: