Rozwielitka, czemu tego ryby nie jedzą?

Zaczęty przez iro1979, 06.10.2013, 06:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

iro1979

Kiedyś gdy miałem akwarium zapamiętałem 1 rzecz, ryby nie jedzą suchej rozwielitki. Ponad rok temu założyłem znowu akwarium i kupiłem na wszelki wypadek rozwielitkę suszoną bo była tania. Podałem i znowu nie jadły, a obsadę mam inną niż kiedyś. Kupiłem rozwielitkę żywą i się okazało że wszystkie ryby chętnie ją zjadają. Pomyślałem, że ta sucha może jakaś stara jest i kupiłem mrożoną i znowu się okazało, że ryby jej nie jedzą :/, nawet mięsożerne szczupieńczyki ja wypluwają. Między żywą, a mrożoną chyba nie ma takiej wielkiej różnicy. Oczliki mrożone są zjadane, dlaczego tak się dzieje. Są jakieś ryby co jedzą rozwielitkę i robią to chętnie? Jak nie to po co to sprzedają?

badrass

Cytat: iro1979 w 06.10.2013, 06:31
Kiedyś gdy miałem akwarium zapamiętałem 1 rzecz, ryby nie jedzą suchej rozwielitki. Ponad rok temu założyłem znowu akwarium i kupiłem na wszelki wypadek rozwielitkę suszoną bo była tania. Podałem i znowu nie jadły, a obsadę mam inną niż kiedyś. Kupiłem rozwielitkę żywą i się okazało że wszystkie ryby chętnie ją zjadają. Pomyślałem, że ta sucha może jakaś stara jest i kupiłem mrożoną i znowu się okazało, że ryby jej nie jedzą :/, nawet mięsożerne szczupieńczyki ja wypluwają. Między żywą, a mrożoną chyba nie ma takiej wielkiej różnicy. Oczliki mrożone są zjadane, dlaczego tak się dzieje. Są jakieś ryby co jedzą rozwielitkę i robią to chętnie? Jak nie to po co to sprzedają?

Jak wcześniej były karmione smakołykami z Tetry lub Tropicala to się nie dziw. Przegłodzisz ryby parę dni i będą na pewno jeść.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.