danio który padł wczoraj miał bardzo postrzępione płetwy, podejrzewałabym martwicę ale to sie stało w przeciągu 1 dni wiec możliwe ze to wina innego danio, 4 razy większego, który stał sie bardzo agresywny, gonił wszystkie rybki i nie dopuszczał do jedzenia (został oddany), chory danio od ponad tygodnia był osłabiony, trzymał się z boku, prawie nie jadł ( nie wiem czy to ma związek ale wydaje mi się że danio ściemniały) . Pielęgniczka postrzępioną płetwę ogonową ma od ponad miesiąca, (były 2, zdrowa padła, zmian na niej nie zauważyłam) ma apetyt, czasem tylko wykonuje nerwowe ruchy i jakby ociera się o kamienie, wczoraj też zauważyłam że jej płetwa ogonowa stała sie jakby bardziej przeźroczysta. Po wymianie wody 2 glonojady padły w przeciągu tygodnia, były apatyczne i nie chciały jeść. Opisałam wszystko bo może to sie ze sobą łączy, z góry dziękuję za pomoc.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/14c3af7de3ce4c73.htmlhttp://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/dcc7131f72bd89af.htmlpokarm: ichtio vit (Tropical) - kilka razy dziennie po trochu i płatki Wels - chips (sera) wieczorem 3 płatki
przy podmianie ( mniej więcej co tydzień około 12 litrów): eskalarin (Tropical) i szczypta soli akwariowej (bis-Oriental)
akwarium 60l
Obsada:
kirysek spiżowy x1
danio x2
molinezja x2
pielęgniczka ramireza x1
zbrojnik niebieski x1