Witam
Wczoraj doglądając rybki zauważyłam że jeden z moich kirysków na na głowie jakby 'guza', tak jakby balonik na głowie miedzy oczami, po ok 30min. ten 'balonik' zrobił sie czerwony jakby wypełniony krwią, i widoczne zaczerwienienie wokół... Rybka czuje sie dobrze, pływa z innymi kiryskami i je. Nie mogłam nigdzie znaleźć informacji na temat co mu może być, przejrzałam wszystkie choroby, zdjęcia ryb ale nic nie pasuje. Nie ma żadnej narośli na skórze, płetwy są w normie, gdyby nie ten guzek to rybka wygląda na okaz zdrowia...
Dodam że ok. tydzien temu kupiłam 6 brzanek sumatrzańskich przez co musiałam oddać moje gupiki bo bałam sie ze brzanki je zamęczą, czy to możliwe że być moze brzanki uszkodziły kiryska?
Po południu mogłabym dodać zdjęcie rybki, jeśli nie uda nam sie zdiagnozowac co to moze być
