Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: ocieranie sie ryb o dno  (Przeczytany 8632 razy)
sugarfree
Nowy
*
Wiadomości: 18


« : Czerwiec 09, 2005, 15:37:18 »

Czasem widzę jak jakaś rybka otrze się o dno i już martwie się czy to nie ospa.Czy takie zachowanie jest zawsze noznaką choroby?
Zapisane

240l/Fluval 404/Fluval 300w/Elite maxima R-kurtyna+kamień/2X30W Power glo + narwa
neony16/tęczanka wspaniała 35/corydoras sterbae4/glonojad syjamski 3/bocja 1/krewetki 9
sugarfree
Nowy
*
Wiadomości: 18


« Odpowiedz #1 : Czerwiec 09, 2005, 19:12:41 »

żadnych innych zmian
Zapisane

240l/Fluval 404/Fluval 300w/Elite maxima R-kurtyna+kamień/2X30W Power glo + narwa
neony16/tęczanka wspaniała 35/corydoras sterbae4/glonojad syjamski 3/bocja 1/krewetki 9
Komandos
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1528


Zambrów


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 09, 2005, 19:22:20 »

Może ma pchły :lol: (żart) hehe


Umnie rybki terz się czasem otrą o dno ale jest wszystko wporządku  :wink:
Zapisane

Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami Smiley
pero
Nowy
*
Wiadomości: 9


« Odpowiedz #3 : Czerwiec 09, 2005, 22:04:38 »

Ja mam podobny problem, moje ryby ocierają się o kamienie bądź rośliny. Czasem ocierają się bardzo, wręcz wariują, czasem muszę długo wpatrywać się aby zobaczyć aż któraś się otrze. I tak od pół roku. Z początku strasznie mnie to irytowało, próbowałem znaleźć przyczynę. Przeglądałem różne fora i generalnie nikt nic nie wie. Każdy pisze - ocierają się to ospa. Tyle że oprócz ocierania nie mają żadnych zmian typu wysypka, posklejane płetwy itp. Powoli zaczynam się przyzwyczajać do tego że się ocierają, ale bardzo powoli...
Zapisane
lukas
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3050


into U'r eyes my face remains


« Odpowiedz #4 : Czerwiec 09, 2005, 22:39:13 »

A sprawdź azotany, wydaje mi się że tu może tkwić przyczyna.
Zapisane

tomstor
Zainteresowany
**
Wiadomości: 60



« Odpowiedz #5 : Czerwiec 10, 2005, 12:21:58 »

U mnie także wystepował ten problem przez baaaardzo długi okres.

Ponieważ ospę "przechodziłem" już kilkakrotnie stwierdziłem jednoznacznie, że przyczyną jest coś innego. Tak akwarium stało sobie przez kolejny długi czas, do momentu aż moje bocje przestały pobierać pokarm i chudnąć w oczach (oczywiści nadal się ocierały, szczególnie pokrywami skrzelowymi).

W przyjaznym zoologu zapytałem o coś uniwersalnego przeciw bakteriom, tylko miałby być to preparat z założenia mało groźny dla ryb (po ostatniej kuracji przeciw ospie wybiło mi wszystkie zbrojniki). Dostałem w sklepie takie kapsułki, wrzuca się jedną na 20 litrów wody - do rozpuszczenia (spróbuje odnaleźć gdzieś nazwę, to podam później).

Po trzech dniach rybki dostały takiej energi, że przy podawaniu pokarmu musiałem nisko podnosić pokrywę, bo miałem wrażenie, że zaraz wyskoczą. Problem z ocieraniem oczywiście ustąpił, a rybki powoli wracaja do normy.  :wink:
Zapisane

240L: 5xgurami niebieskie, 3xgurami złote, 5xbocje, 2xglonki, 3xkosiarki
105L: mieczyki, gupiki, molinezje
sugarfree
Nowy
*
Wiadomości: 18


« Odpowiedz #6 : Czerwiec 11, 2005, 13:21:04 »

może jednak to nic poważnego, ale nazwa tego preparatu przydałaby mi się
Zapisane

240l/Fluval 404/Fluval 300w/Elite maxima R-kurtyna+kamień/2X30W Power glo + narwa
neony16/tęczanka wspaniała 35/corydoras sterbae4/glonojad syjamski 3/bocja 1/krewetki 9
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: