nie bylo zadnego ataku :lol: posiadam to co w wielu sklepach jest nazywane Amano bo ci debile nie wiedza co sprzedaja a chinczycy wciskaja byc moze tez co sie da.napewno sie nie rozmnaza w slodkiej wodzie bo probowalem i nie tak jest agresywne zeby gryzc palce

a szczypce takie ma mniej wiecej 5mm. to jak w koncu?amano tansze czy drozsze ?no ale jesli sklep nie wie co to jest?
ten post pasuje bardziej do postu 'o braku litosci sklepow...'

dzieki lukas za link ale wiekszosc ze stron tam jest w budowie i nie wiem do konca z czym te moje porownac.
pozdrawiam