Witam. Wczoraj zauważyłem u jednego z danio biały guz na prawym boku. Dziś zauważyłem to samo u drugiego danio, także z prawej strony. Sądząc po budowie ciała są to samicę (są bardzo grube). Od razu wziąłem z strychu małe awka (5 l, większego nie mam ;/) aby poddać je kwarantannie. Podczas wyławiania jednemu z danio owy guz pękł ( nie zdążyłem go dotknąć sitkiem, więc to nie przeze mnie.) Pozostałym 4 danio nic nie jest. Chore rybki nie zachowywały się dziwnie, pływały cały czas energicznie jak zawsze z swoją grupą. Czy ktoś może wie co to może być

Parametrów wody niestety nie znam, ale robię co tygodniowe podmiany wody 20 %, karmie rano suchą karmą Gold Flakes z firmy Dajana, wieczorem mrożoną ochotką. W akwarium oprócz danio jest jeszcze 5 neonów innesa, 6 otosków i bojownik syjamski. Co 2 tygodnie stosuje żelazo dla roślin z firmy tetra- Plant mini.
Nie wiem co jeszcze mogło by się przydać.
Zdjęcie pękniętego guza (niestety nie mam całego bo nie dało rady zrobić, ryba strasznie się ruszała a nie chciałem za długo trzymać poza wodą)
