Przyszło mi na myśl pewne porzekadło

wyjmij łyżeczkę z kubka jak pijesz "Legenda mówi, że prawdopodobnie ktoś kiedyś wydłubał sobie nią oko"

Z dawien dawna w literaturze każe się unikać kamieni gdzie są wyraźne "żyłki" metali... Ja osobiście nie próbowałbym tego robić. Chociaż sam kiedyś pojechałem po bandzie i wsadziłem do akwarium bryły z węgla kamiennego i nic się nie działo

Osobiście jeśli to jest coś innego niż tuf wulkaniczny to przyjrzyj się czy nie widać gołym okiem metali i ich skupisk. Poradnie wygotuj kilka razy w dużej ilości wody wyszoruj (na przemian) i wsadzaj jak się upierasz
