Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « Neon czerwony z pasożytem?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Neon czerwony z pasożytem?  (Przeczytany 2920 razy)
terefere88
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 14


« : Czerwiec 26, 2011, 19:52:35 »

Witam, od pewnego czasu mam problem chyba z pasożytem, bo nie jestem wstanie określić co to tak na prawdę jest.

Chodzi mi o to co jest przyczepione do brzucha ryby. Jest to juz druga ryba, która ma tą przypadłość. Zaczyna się to od bąbelka podskórnego, który z czasem rośnie i pojawia się w nim taka biała nitka. Pierwszy neon, który to miał niestety padł. Sprawa wyglądała następująco: jak zauważyłem coś takiego, to rybe odłowiłem z myślą, żeby mi pozostałe ryby tego nie załapały. W osobnym zbiorniku (ok.6 L) miała kąpiele z preparatem: MFC, co przez jakiś tydzień nie przynosiło żadnego efektu. Następnie przez kolejny tydzień ryba była poddawana kąpieli w "capitox" firmy zoolek, co już przyniosło efekty. Po tygodniu "robal" zniknął, a po kolejnym tygodniu rybę dodałem znowu do akwarium ogólnego. Oczywiście mały ślad został na boku tej ryby, tam gdzie był ten "bąbel" z robalem, więc bez problemu mogłem obserwować, czy nić się nie dzieje z tą rybą. Po ok. miesiącu niestety pojawił się koleny bąbel, więc natychmiast odłowiłem rybę i próbowałem ponownie ją kąpać w tym "capitox", niestety nie przyniosło to efektu i po ok. tygodniu czasu pojawiły się kolejne robale (na płetwie ogonowej, dwa nad oczami) i dodatkowo warga ryby była jakby spuchnięta. Niestety po tygodniu od separacji tej ryby, kolejna z mojego zbiornika złapała to paskudztwo i musiałem ją odłowić.
Pierwsza rybka, która to załapała już padła, a u drugiej jakby się to zmniejszyło. Jednak po tym co miałem z pierwszą rybką zastanawiam się co zrobić?

Co do akwarium, posiadam w nim:
- 5 kirysów panda
- 8 neonów czerwonych + 1 odłowiona
- 3 otoski - wiem, że mało ale ze względu na problemy z tymi noenami, nie ma zbiornika w którym mógłbym przeprowadzić kwarantanne
- 3 krewetki (też wiem, że mało ale to się nie dotyczy tego problemu)
- 3 ślimaki neritina turrita ONION RED

Parametry wody:
pH = 7,2
NO2 = 0
NO3 = ok 20 - próbuję to obniżyć, ale ciężko mi to jakoś wychodzi
GH = 19
KH = 8

Oświetlenie 2x15W

Filtr aquael fan1 plus + sterylizator uv-c 3W

Podłoże: żwierek rzeczny

Wodę wymieniam co tydzień jakoś 13-15 L


Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: