Mieszając wodą tak jak do tej pory, nic dobrego ci nie wyjdzie. W ogóle masz jakiś cel w tym żeby raz lać wodę z kranu, innym razem RO? Do czego dążysz?
Po drugie, jak często robisz standardowe 'podmianki'? czy w trakcie tego miesiąca kiedy zbrojnikowi udało się żyć woda była przez ciebie podmieniana?
Po trzecie, daruj sobie zbrojnika niebieskiego w tak małym akwarium - jest zdecydowanie za dużą rybą - jeśli liczysz na to, że będzie zjadał glony to się właśnie przeliczyłeś

jego też trzeba karmić, a glony to ostatnia deska ratunku dla niego i to nie wszystkie glony.
Aby nie mówić tylko 'tego nie wolno' proponuję w kolejności:- dociec co się dzieje złego w akwarium - stawiam na wysokie poziomy NO2 i/lub NO3 z powodu przerybienia,
- zdecydować się na jakąś konkretną twardość i pH i się tego trzymać - wg tego dobrać ryby,
- zredukować obsadę do rozsądnej - forumowicze na pewno pomogą,
- dosadzić roślin i zadbać o ich kondycję - zdrowe rośliny to zdrowe akwarium,
- jak glony pojawiają się na szybie to (poza normalnym dbaniem o akwarium) najskuteczniejsza jest żyletka na długiej rączce,
- jeśli glony pojawiają się na roślinach to najskuteczniejsze są krewetki miniaturowe - przy spokojnych i małych rybach mogą być Red Cherry lub inne kolory z gatunku
neocaridina heteropoda, przy większych rybkach lepiej się sprawdzą krewetki Amano bo są większe.
Pamiętaj o kolejności prac - nie zaczynaj od końca bo krewetki są delikatniejsze niż zbrojniki niebieskie i padną na pewno. No i czytaj - pytaj - czytaj - zapamiętuj