Witam
Problem dotyczy mojego nowego 112 L akwarium.
W skrócie przedstawię o co chodzi.
Mam problem z zielonym pyłem oraz zielonymi kropkami na szybach które również przeniosły się na liście niektórych roślin.
Walczę z tym już od dwóch tygodni i tak naprawdę sam nie wiem jak wygrać.
Woda do podmian z kranu o następujących parametrach:
NO3 - 26 ppm, Mg - 4 ppm, K - bliskie zera, Ca - około 91 ppm, PO4 - bliskie zera, Fe - bliskie zera
Przynajmniej tak wynika z testów które podają wodociągi.
http://www.pwik.czest.pl/gfx/pwik/files/bszymaniec/redziny__ii_polr._2010r.pdf - link do testów wody od wodociągów
Zrobiłem 50 % podmiany wody.
Wszystkie zielenice które mogłem z szyb usunąłem. Zarażone liście pousuwałem.
Co zrobić żeby uniknąć kolejnego wysypu.
1.Tj. czy w ogóle podawać azot przy stężeniu w wodzie do podmiany 26 ppm ?(stężenie azotu przed podmianą 30 ppm- test jbl'a), czy może lepiej jeszcze zbić azot do 15 ppm. Mam możliwość zastosowania filtra RO.
Oczywiście stężenie aztou w samej wodzie wynosi już 26 ppm a oprócz tego w zbiorniku dochodzi do wytwarzania NO3 poprzez obsadę.
2. Ile ewentualnie podać do tego fosforu ?(przed podmianą stężenie fosforu wynosiło 0,4 ppm - test jbla)
3. Ile potasu ?
4. Ile magnezu jeśli jego stężenie w wodzie wynosi 4 ppm, natomiast Ca w wodzie to 90 ppm. ?
5. Jakie dawki mikro, jeśli posiadam mikro intermagu ?
Bardzo proszę o pomoc.
Co radzicie ?
Dodam że bimbrownia zasuwa na maksa i z indykatora wynika, że stężenie CO2 wynosi około 20-30 ppm.
Staram się systematycznie co tydzień wymieniać zacier żeby poziom CO2 nie spadł. Oprócz tego leję 4 ml easy carbo dziennie. Co do samego obsadzenia baniaka, to praktycznie same rośliny trawnikowe posadzone na całym obszarze dna oraz dwa drzewka obsadzone feniksem oraz subwastrengiem.
Powiem jeszcze, że roślinki ładnie bąblują ale razem z nimi to cholerne zielone ustrojstwo ;/
pozdrawiam