o ile nic się nie zmieniło (we Wrocławiu supon też kiedyś nabijał butle), to pan weźmie Twoją, a odda Ci inną o tej samej wielkości-nabitą ze sprawnym zaworem. I tyle będzie legalizacji
Teraz odwiedzam z butlami dwa inne miejsca-supon już nie nabija-Gami i jakiś inny zakład. Gami ma taką samą praktykę jak niegdyś supon, a ten mniejszy punkt nabija przywiezioną butlę i tam już sprawdzają okres ważności legalizacji. Najlepiej więc zadzwoń do swojego oddziału suponu i zapytaj jak wygląda nabijanie butli. Jeśli odpowiedzą, że w pierwszy opisany przeze mnie sposób, to masz problem z głowy.
pozdrawiam