Kiedyś już walczyłem z pasożytami i wtedy wiele ryb poległo ale w końcu się udało

Od tamtego czasu wszystko było ok. aż do tej chwili

Samica skalara nie przyjmuje pokarmów, nie jest zbyt aktywna, ma przezroczyste odchody no i jej brzuch jest duży a przy wiciowcach czy niecieniach ryb powinny chudnąć. Jeżeli to faktycznie wiciowce lub nicienie to jaką terapię proponujecie ? Capitox zmieszać z Aquasan-em czy stosować na przemian ? I w jakich dawkach najlepiej ? Jak już pisałem kiedyś z tym walczyłem ale długo, poszło sporo kasy i ryb

teraz chciałbym większej skuteczności.
A może to zapalenie przewodu pokarmowego ?
Właśnie zauważyłem że odchody tej samicy są częściowo przezroczyste i częściowo zielone, to trochę nie typowy kolor rybich odchodów. Co to może być ?
Niedawno wsypałem sól, podobno przy zapaleniu układu pokarmowego to pomoże, nie wiem czy do słonej wody mogę lać aquasan lub capitox.
Jak dałem rybom żywy wodzień to ta samica jadła i to bardzo, chyba to trochę nietypowe przy pasożytach ? Suchej karmy jednak nie rusza, ale coś ostatnio wszystkie suchej nie chcą.
Ktoś mi pomorze ?