Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: plesniejacy korzen  (Przeczytany 3802 razy)
rafalkudlaty
Bywalec
****
Wiadomości: 401


« : Styczeń 15, 2011, 09:30:11 »

czesc Smiley problem jak w temacie... dwa dni temu wrzucilem korzen wybrany i spreparowany przeze mnie do akwarium, dzisiaj zauwazylem, iz czesciowo zaczal on pokrywac sie biala wata wygladajaca na plesn. po zapytaniu wujka google o to zjawisko jedni mowia o koniecznosci ponownego wygotowania, czyszczenia itp, inni o braku interwencji gdyz plesn po pewnym czasie sama zniknie i bynajmniej nie jest czyms negatywnym w akwarium. sprawdzilem parametry wody i nie zauwazylem zadnych zmian wiec...?? prosze o Wasze zdanie
sytuacja wyglada nastepujaco Smiley
Zapisane

mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #1 : Styczeń 15, 2011, 09:53:02 »

U mnie pojawiło sie to samo.
Ponowne gotowanie w solance nic nie dało, pleśń jest nadal.
Myslę, że nie trzeba się przejmować, sama zniknie.
Zapisane

Gregory85
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 172



« Odpowiedz #2 : Styczeń 15, 2011, 10:40:27 »

Ja miałem taki problem ze swoim korzeniem. Po przyniesieniu z lasu był tylko okorowany i moczony fragmentami w solance ze względu na rozmiary, prawie 2,5m. Po wrzuceniu do akwarium pojawiła się na nim podobna pleśń jaką Ty masz.

Jeśli akwarium jest dojrzałe to poczekaj 2, max 3 tygodnie i pleśń powinna zniknąć samoczynnie, tak jak u mnie. Trochę pomagały też zbrojniki.

 
Zapisane

Zmiana obsady
emperor
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1446


« Odpowiedz #3 : Styczeń 15, 2011, 11:49:28 »

Tak jak koledzy wyżej.
Nie ma się czym przejmować, sama zniknie.
Obecnie w zbiorniku mam sporo korzeni i gałęzi. Na początku co poniektóre wyglądały jak Twój. Z czasem wszystko znikło.

Pzdr
Zapisane

Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/
rafalkudlaty
Bywalec
****
Wiadomości: 401


« Odpowiedz #4 : Styczeń 15, 2011, 12:22:57 »

dziekuje wszystkim za szybka odpowiedz  Good ! zostawiam wiec jak jest, nie jestem zwolennikiem zbyt pochopnej i drastycznej ingerencji, bo przeciez matka natura jest doskonale "ustawiona", a czlowiek swoim nieprzemyslanym dzialaniem zaburza ta rownowage...
jeszcze raz dzieki chlopaki Smiley
Zapisane

Andrij
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1223



WWW
« Odpowiedz #5 : Styczeń 15, 2011, 13:16:40 »

Ja będę polemizował, bo również czekałem przez tydzień aż pleśń zejdzie z korzenia. W końcu mi się znudziło i dalej z nim do garnka z solanką i 2 godziny gotowałem na dużym ogniu. Wink Wybór należy do Ciebie  Marzyciel
Zapisane

GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl

ducze
WhiteWater
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1254



WWW
« Odpowiedz #6 : Styczeń 15, 2011, 17:36:28 »

To nie jest pleśń, tylko śluzowce. Prędzej czy później samo zejdzie, ale może to potrwać nawet z miesiąc. Ale są totalnie nieszkodliwe więc można spokojnie poczekać Smiley Sporo ryb to zjada, głównie zbrojniki, ale nie tylko. Moje słonawe monodactylusy w jedną noc "obrały" kilka korzeni Smiley
Zapisane

pawel_szp
GG 8287452
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 223



WWW
« Odpowiedz #7 : Styczeń 20, 2011, 09:10:58 »

TA, u mnie w pewnym fragmencie z miesiąc siedziało. Amplarie po tym biegały Wink
Zapisane

2x Pielęgniczka Ramireza -samice....
12x Neon Innesa
2x Pangio Oblonga <- potocznie znany piskorkiem Cheesy
8x Żałobniczka/Tetra czarna

AMPULARIE!!!!! WYDAM JAK NAJWIĘCEJ!!

Flora:
Echinodorus D'vall
Rogatek
Anubias nano
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: