Masz racje, najlepiej zamknąć, bo takim nie da sie wytłumaczyć.
Taaa.. tobie się da. Bojownik i neonki w akwarium. Bojownik tracił całe swój weloniasty ogon. Przyproawdziłem kolege, który zna się na akwarystyce, żeby stwierdził, czy to choroba. On paptrzył obejrzał i jednoznacznie powiedział nie. Więc ja nie wiem czy ten bojownik był psychiczny i sobie jadł płetwy, czy neonki to zrobiły. A ty mi wyjeżdżasz, że mi się nie da wytłumaczyć. To jak można jeszcze logicznie wytłumaczyć, znikający ogon bojownika wykluczając chorobę ?!