Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Pytanie o zieleń zooleka  (Przeczytany 1852 razy)
Smerfcio
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 144


« : Lipiec 30, 2010, 14:16:56 »

Witam, nie było mnie kilka dni w domu i z racji zmiany temperatur dopadła "nas" ospa. Normalnie stosuje inny środek, ale do wody już wlali u mnie w domu zieleń firmy zoolek. Ryby to welony twarde są nic im nie będzie (wiele już przetrwały;)), ale mam pytanie.
Jak szybko zieleń z zooleka działa przy temperaturze - 24-26 stopni? I czy waszym zdaniem jest skuteczna? Dawkę do wody poddali odpowiednią pytam tylko o skuteczność i szybkość działania leku... A jakbyście mogli powiedzieć też czy po zakończeniu stosowania dać "węgiel" do filtra czy środek przy w miarę częstej podmianie sam "zginie". No i właśnie jak z podmianą wody podczas stosowania tego leku.
Zapisane
rodia
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1062


memento mori


WWW
« Odpowiedz #1 : Lipiec 30, 2010, 19:18:28 »

Skuteczność zieleni na kulorzęska jest różna. Rok temu przy starcie akwarium miałem dość długie problemy z kulorzęskiem. Najpierw było leczenie solą i zielenią, które niby zaleczało, ale cały czas były nawroty. Ostatecznie z ospą rozprawiłem się po prostu przez podniesienie temperatury do 30 stopni C.

Jeśli chodzi o usuwanie leku to sugeruję sporą podmianę a potem węgiel.
Zapisane
Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #2 : Lipiec 30, 2010, 21:51:33 »

Cytuj
(...) cały czas były nawroty.(...)
Obawiam się, że za krótko trułeś dziadostwo, skoro jednak zaleczało.
Zapisane
rodia
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1062


memento mori


WWW
« Odpowiedz #3 : Lipiec 30, 2010, 22:31:36 »

Cytuj
(...) cały czas były nawroty.(...)
Obawiam się, że za krótko trułeś dziadostwo, skoro jednak zaleczało.


Prawie miesiąc je w tym trzymałem, ciągle podmieniając wodę i uzupełniając lek większą dawką niż zalecana. Ale poczytałem wtedy trochę i ponoć całkiem często się to ludziom zdarza.
Zapisane
Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #4 : Lipiec 30, 2010, 23:29:22 »

To się zdziwiłem  Shocked, ale wierzę, skoro tak mówisz.
Zapisane
Smerfcio
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 144


« Odpowiedz #5 : Sierpień 01, 2010, 17:54:04 »

Tu się akurat zgodzę, moja jedyną chorobą (póki co) w akwarium jest właśnie ospa, być może teoria , iż bakterie cały czas żyją w wodzie jest prawdziwa gdyż raz za czas choroba po prostu wraca. Aczkolwiek już dużo rzadziej niż kiedyś.. Póki co wszystkie ryby zawsze przechodzą przez nią bez szwanku:).
Zapisane
rodia
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1062


memento mori


WWW
« Odpowiedz #6 : Sierpień 01, 2010, 22:02:45 »

Tu się akurat zgodzę, moja jedyną chorobą (póki co) w akwarium jest właśnie ospa, być może teoria , iż bakterie cały czas żyją w wodzie jest prawdziwa gdyż raz za czas choroba po prostu wraca. Aczkolwiek już dużo rzadziej niż kiedyś.. Póki co wszystkie ryby zawsze przechodzą przez nią bez szwanku:).

Ja to tłumaczę "świeżym akwarium" - wrzuca się ryby do takiego, odporność osłabiona na początku, woda jeszcze "nie taka" i tak jest.
Zapisane
Smerfcio
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 144


« Odpowiedz #7 : Sierpień 03, 2010, 22:52:35 »

No tak, zgadzam się z tym w zupełności. Przynajmniej w moim akwarium, które już miało kilka restartów niestety;/.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: