Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Zapylanie kwiatów....  (Przeczytany 1756 razy)
michji
Cicha woda, brzegi rwie....
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 393



« : Sierpień 03, 2010, 22:42:04 »

 Jako iż często i gęsto kwitną mi rośliny łodygowe takie jak Bacopy, Hygrophile tudzież Rotale i to za równo pod wodą jak i nad nią, postanowiłem zadać pytanie jak by tu zapylić ich kwiaty.

 Z logicznego punktu myślenia w akwarium otwartym wystarczyłoby pozostawić to naturze, wleci jakaś pszczoła czy mucha...

 Ale co gdy mamy pokrywę lub gdy tak jak u mnie, mamy suchy start i akwarium jest przykryte folią?
 
 Może ktoś zna jakieś sposoby, techniki lub porady jak to zrobić, aby otrzymać nasionka lub owoce. Cheesy

  Sama idea tematu jest ciekawa, ale mogłem coś zepsuć, za co bardzo przepraszam. Wink

 




 

Zapisane
Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #1 : Sierpień 04, 2010, 06:13:37 »

Pędzelkiem z kwiatka na kwiatek, obskocz wszystkie i zobaczysz. Pręciki są wysoko, słupek głęboko, więc pędzelek musi być wąski.
Nie wiem czy ta roślina nie ma podziału na kwiaty męskie i żeńskie, wtedy nic się nie zdziała, ale raczej nie, bo pręciki są wysoko, żeby wykluczyć samozapylenie.
Zapisane
michji
Cicha woda, brzegi rwie....
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 393



« Odpowiedz #2 : Sierpień 04, 2010, 19:41:09 »

 "Wypędzelkowałem" wszystkie rano, niektóre już chyba zwiędły, ale zobaczymy co z tego wyjdzie . Cheesy

Zapisane
Muchomorek
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2698


...a cыновья уходят в бой!


« Odpowiedz #3 : Sierpień 04, 2010, 20:01:19 »

Próbować warto, chociaż nie jesteś pszczołą.  Cheesy
Trzymam kciuki i pochwal się, jeśli się cokolwiek zawiąże, choćby zaraz opadło.  Good !
Zapisane
sebano79
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 103



« Odpowiedz #4 : Sierpień 04, 2010, 20:11:30 »

To, że kwiaty zwiędły może być dobrym znakiem. Kwiat spełnił już swoją funkcję więc obumiera. Niektóre nasiona jednak trzeba przysposobić do wysiewu, np. nasiona niektórych iglaków trzeba przemrozić. Podobnie może być z roślinami wodnymi. Warto zgłębić temat i dokładnie zapoznać się z biologią danego gatunku. Z niecierpliwością czekam na efekty!
Zapisane


450l
przemok96
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 431



« Odpowiedz #5 : Sierpień 04, 2010, 20:15:02 »

Czytałem gdzieś na necie, że wystarczy wpuścić do pokoju z akwarium motyla/pszczołę i owady zajmą się robotą.
Zapisane

michji
Cicha woda, brzegi rwie....
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 393



« Odpowiedz #6 : Sierpień 06, 2010, 16:59:05 »

  Nic się nie dzieje. Zwiędnięte kwiaty dalej są zwiędnięte, przy okazji pojawiło się kilka nowych kwiatów.

  Spryskałem je lekko tak jak robię co kilka dni i czekam dalej...
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: