J
Ja miałem to samo, nie zastanawiając się nad mechanizmem, dołożyłem muszle po winniczkach i się zatrzymało, a muszle po winniczkach powoli znikają.
A ślimaczkom pomogło? Nie chcę dodawać muszli bo to jeszcze bardziej zatwardzi wodę co nie specjalnie jest wskazane. Myślałam raczej o zawieszeniu nad powierzchnią wody jakiejś kostki wapiennej, gdzieś o tym czytałam ale nie mogę sobie przypomnieć co to ma być za kostka
