Zawsze chciałam mieć akwarium. Po długich namysłam poszłam wczoraj do jedego z duzych sklepów zoologicznych i dokonałam zakupu. Akwarium, rybki i roślinki. Kupiłam bojownika i samicę a akwarium nie ma nawet dwóch litrów. Błagam nie mówcie że jestem debilką bo o wszystko Pana znajacego się wypytałam. Ale potem jak weszłam na pare watków zwiazanych w chodowlą bojowników aż mi się włos na głowie zjerzył. Stan mojego delikatnie mówiąc zdenerwowania był wielce wysoki. Czuję się oszukana we wszystkich aspektach, po pierwsze stanowczo za małe akwarium, po drugie on męczy samiće, po trzecie temperatura po czwarte filtr!!!!!! czy Ci ludzie w tych sklepach sa nienormalni. Co ja mam teraz zrobić bo te biedne rybki się zamączą a w pierwszej kolejności samiec zameczy mi samice.

?!!!! Czy mogę iść do tego sklepu i wszystko to zwrócić w ramach reklamacji? nie stać mnie na większe akwarium i te wszystkie sprzęty. Pomóżcie